Aktualności

ZAPISY na obóz Korczakowo 2017

Zapisy czas zacząć! 🙂 Prosimy o zapoznanie się z poniższym tekstem.

W tym roku czeka nas kilka zmian. Obóz zaczyna się tydzień po zakończeniu roku szkolnego (o czym już wiecie od dawna), a dodatkowo na każdy turnus będą po dwie listy:
– dla tych, którzy przyjadą na cały turnus,
– dla tych, którzy przyjadą tylko na część.

Pierwszeństwo będą mieli uczestnicy, którzy przyjeżdżają na całe 3 tygodnie starszego turnusu lub odpowiednio na 2 tygodnie młodszego!

Wszystkie osoby, które planują uczestniczyć tylko w części swojego turnusu prosimy o zapisywanie się na listę rezerwową, z której będziemy przenosili na listę główną zgodnie z kolejnością zapisów oraz zależnie od preferowanego terminu.

Uwaga! Jako że grupa zagraniczna przyjeżdża dopiero w trakcie obozu, będzie dostęnych 20 miejsc na początkowe 10 dni pierwszego turnusu, czyli:
– nawet jeśli chcesz uczestniczyć właśnie w tych pierwszych 10 dniach to i tak uzupełniasz listę rezerwową, a my przeniesiemy Cię na listę główną w odpowiednim czasie.

Jako potwierdzenie uczestnictwa należy w ciągu 2 tygodni od daty zapisu wpłacić bezzwrotną zaliczkę w wysokości 200zł na konto:
Koło Przyjaciół Korczakowa
ul. Staszica 2, 65-036 Zielona Góra
Nr konta : 14 1090 1535 0000 0001 0528 2122

Wszelkie pytania prosimy kierować na maila [email protected]

STARTUJEMY! 🙂

Zapisy na I turnus

Kliknij, aby się zapisać!

Zapisy na II turnus

Kliknij, aby się zapisać!

 

 

Wesołych świąt!

Drodzy Korczakowcy!

Na nadchodzące dni życzymy Wam zdrowego i dobrze spędzonego czasu z najbliższymi. Niech każdy z Was dostanie to, czego pragnie.

 

Z korczakowskim pozdrowieniem,

Koło Przyjaciół Korczakowa

źródło zdjęcia: http://budujesz.info

Konkurs na obozowe hasło 2017

Drodzy Korczakowcy!

Aby wiosennej tradycji stało się zadość ogłaszamy konkurs na hasło tegorocznego obozu.

Zasady są proste:  każdy może przysłać dowolną liczbę propozycji na hasło Korczakowa 2017 (pasujące do obu turnusów) na adres [email protected]. Instruktorzy na drodze głosowania wybiorą najlepsze.

Zwycięzca otrzyma 50% zniżki na tegoroczny obóz, którą będzie mógł wykorzystać samodzielnie lub komuś przekazać oraz zasadzi swoje drzewo w Naszym Lesie. Ponadto hasło znajdzie się na tegorocznych chustach i identyfikatorach – więc wejdzie do historii Korczakowa. 🙂

Proste? Proste!
Więc zapraszamy do przysyłania swoich pomysłów! Czekamy do niedzieli 7 maja!

W tytule maila proszę wpisać: HASŁO – konkurs

 

Pierwszy Dzień Wiosny w Korczakowie

To już kolejny raz, kiedy Korczakowcy wspólnie przywitali wiosnę. Wczorajszy dzień pozwolił nam wrócić myślami do naszych obozowych chwil.

Zaczęło się od zapalenia znicza i zaśpiewania „Ogniobrania”  pod pomnikiem Janusza Korczaka w Zielonej Górze. Później czekała nas tylko droga do najcudowniejszego miejsca pod słońcem! Dosłownie pod słońcem, bo pogoda nam sprzyjała. Podróż minęła wszystkim w wesołej atmosferze, nucąc piosenki jechaliśmy prosto do Korczakowa.

Każdy był w stanie zauważyć, że obóz wygląda zupełnie inaczej, kiedy jeszcze nie ma rozłożonych namiotów, stołówki, łaźni… itd. Jednak wspaniale było powrócić do tego miejsca chociaż na chwilę po tak długiej nieobecności.
Mieliśmy również możliwość obserwowania, jak przyroda budzi się do życia. Słońce powoli przebijało chmury, ogrzewając ziemię i widoczne były pierwsze pąki kwiatów oraz zielone liście nieśmiało wyrastające z drzew.  W tym magicznym klimacie spędziliśmy razem czas: śmiejąc się i grając w różne gry edukacyjne, integracyjne i ruchowe. Dla niektórych była to szansa, żeby dowiedzieć się nowych rzeczy o obozie.

Po zjedzeniu pysznej grochówki przyszedł czas na grę w “ślimaka”, czyli nasze podchody. Szukanie pytań na całym terenie obozu przyniosło każdemu wiele radości, a trochę rywalizacji spowodowało, że każdy z zaangażowaniem walczył o swoje punkty. Zmęczeni grą mogliśmy odpocząć przy ognisku, śpiewając korczakowskie hity.

Kulminacyjnym momentem było robienie biodegradowalnej “eko-marzanny” z tego, co można było znaleźć w lesie. Wszystkie drużyny wykazały się dużą kreatywnością. Zdążyliśmy jeszcze przed wyjazdem usmażyć kiełbaski nad ogniskiem. Potem nadszedł czas oficjalnego pożegnania zimy. Spalenie i utopienie marzanny ukoronowało ten wyjazd!  Zadowoleni czasem spędzonym na świeżym powietrzu posadziliśmy kwiaty pod pomnikiem Korczaka, odśpiewaliśmy “Chwile” i zapakowaliśmy się do autokaru.

Każdy z żalem w sercu opuszczał to cudowne miejsce. Na szczęście już niedługo zawitamy tam ponownie! Byle przetrwać te trzy miesiące i wrócić znowu do lasu..

Ola Plonkowska

 

Wojciech Młynarski dołączył do Największej Orkiestry Świata

Jak nikt potrafił w nas wzbudzać śmiech, chwilę zadumy i wzruszenia. Umiał w prostych a pięknych słowach opowiadać o świecie i Polsce ostatnich kilkudziesięciu lat. Zawsze mówił o człowieku – zakochanym, zagubionym, szukającym, znajdującym… Odszedł od nas Wojciech Młynarski i bardzo nam go będzie brakować.

Panie Wojciechu, Mistrzu – dziękujemy.

Przywitajmy wiosnę w Korczakowie

Korczakowcy mali i duzi!

Naszą coroczną tradycją jest wspólne witanie nadchodzącej wiosny we wspólnym korczakowskim gronie w naszym kochanym lesie.
Spotkajmy się zatem 25 marca w Korczakowie!

 

Informacje dotyczące wyjazdu:

1. Zbieramy się na placu Korczakowców przy ulicy Wyspiańskiego w Zielonej Górze i wyjeżdżamy do Korczakowa.
2. Kiedy? 25 marca. Dokładną godzinę podamy wkrótce.
3. Jak co roku zabieramy z sobą osobę, która jeszcze w Korczakowie nie była, a którą chcemy zapoznać z Lasem, zanim przyjedzie na letni obóz.
4. Cena?
a) Jeżeli jestem Korczakowcem i jadę sam – płacę 30 zł (w tym jedzenie + transport z Zielonej Góry do Korczakowa i z powrotem)
b) Jeżeli wraz z sobą zabieram „nową osobę”- oboje płacimy po 25 zł (transport+jedzenie)
5. Jeżeli właśnie dowiedziałem się o Korczakowie i chcę pojechać na Dzień Wiosny, a nikogo nie znam, to piszę maila na: [email protected] i wszystkiego się dowiaduję.

Zapisy i pytania prosimy składać na: [email protected] do dnia 15 marca (środa).
Nr konta do przelewu zostanie Wam podany w mailu zwrotnym.

Więcej szczegółów już niedługo.
Czekamy na Wasze wiadomości i do zobaczenia wkrótce!

Dh. Lusia odeszła na Wieczną Wartę

Druhna Lusia Zientała odeszła na Wieczną Wartę [*]

Otrzymałam smutną wiadomość o śmierci Druhny Lusi, naszej Przyjaciółki, Korczakowca z krwi i kości.
Przez wiele lat wraz z najmłodszymi uczniami szkoły w Zakopanem, gdzie mieszkała i pracowała, przemierzała setki kilometrów, aby stanąć z nami w Korczakowskim Kręgu. Na obozach w Korczakowie zawsze czuliśmy się bezpieczni pod każdym względem, bowiem Druhna Lusia znała lekarstwo na wszystkie troski i problemy. Dla Druhny nie było rzeczy niemożliwych, a dobro dziecka to cel nadrzędny, jaki sobie zawsze stawiała. Była przykładem tego, jak kochać dziecko, jak je wspierać i pomagać w trudnych chwilach.
Druhna Lusia wiele razy gościła nas, Korczakowców w swojej szkole w Zakopanem. Organizowała Wigilie, przygarniała do Siebie, gdy uczestniczyliśmy w Marszu Żywych.
Jeszcze w sierpniu, ubiegłego roku miałyśmy szczęście spotkać się w Zakopanem. Wspominałyśmy Szefa, Korczakowo i Korczakowców. Widok Druhny Lusi, jak zawsze uśmiechniętej, z plecaczkiem na plecach, kroczącej pewnym krokiem, napawał optymizmem.
Rozstałyśmy się z nadzieją na rychłe spotkanie. Druhna Lusia zapraszała do Siebie. Któregoś razu otrzymałam od Druhny telefon. Rozmawiałyśmy o korczakowskich sprawach. Druhna Lusia miała plany dotyczące współpracy, co bardzo cieszyło. Nie przypuszczałam, że to nasza ostatnia rozmowa.

Uroczystości pogrzebowe rozpoczną się w najbliższy piątek o godz.13.00 w Zakopanem. Pomyślmy w tym czasie ciepło o naszej Druhnie Lusi.

Druhno Lusiu!
Pozostaniesz w naszej pamięci, a tatrzańska kosodrzewina, którą przywiozłaś na grób Druhny Hani, będzie tu przy nas rosnąć także dla Ciebie.

 

dh. Danusia Bronicka

Poznań-Góra, Leszno-Zielona – jak marznąć, to razem!

Ferie, ferie i po feriach. Przerwa zimowa to dla Korczakowców kolejny dobry powód, aby się spotkać. Tak właśnie było tym razem.
Trzy dni w Poznaniu w składzie z Zieloną Górą i jednoosobową delegacją z Leszna. Dobre jedzenie (pierwszego dnia niektórzy z nas mieli okazję po raz pierwszy zjeść pyry z gzikiem!), łyżwy, kręgle, zwiedzanie miasta i coś, co wszystkich nas połączyło – czyli Korczakowo, a dokładniej wspominki niezapomnianego czasu spędzonego w naszym Lesie! Nie ma nic lepszego jak rozpamiętywanie wakacyjnych przygód i wspólne odśpiewywanie obozowych piosenek w mroźny wieczór. Te parę dni minęło nam w ekspresowym tempie. Było wzruszająco i zabawnie-czyli jak to zawsze bywa z przyjaciółmi. 
Wyczekujemy następnej okazji do spotkania oraz odliczamy czas do tegorocznego obozu! 
 
 
PS. Niektórzy z nas mieli razem z feriami zmienić image ;p
albo po prostu z tęsknoty upodobnić się do osobnika z Poznania, jakim jest nasz Łysy ;p
tekst: Oliwia Kolasińska; zdjęcia: autorzy rozmaici
 
(Jak to jest być bardziej łysym niż Łysy? – przyp. edytora)

Akcja 1% dla Korczakowa!

 
Zapraszamy serdecznie do przekazania 1 % podatku na rzecz Koła Przyjaciół Korczakowa.
 

 

Jest to niezwykle proste – wystarczy tylko prawidłowo wypełnić druki, pamiętając, by w rubryce „Informacje dodatkowe” wpisać Kolo Przyjaciół Korczakowa.

Korczakowo rozwija się tylko dzięki Waszemu poparciu i pomocy. W ostatnich latach za 1% Waszego podatku udało nam się m.in. kupić nową stołówkę i sprzęt nagłośnieniowy. W bieżącym roku planujemy kolejne zmiany, pomysłów mamy wiele.
 
Dziękujemy za zaufanie i troskę o to, by nasze wspólne ideały i marzenia mogły się dalej rozwijać. Możemy zapewnić, że każdy Wasz grosz wydany będzie na poprawę warunków naszej działalności.
 
 

W rubryce swojego formularza PIT Wniosek o przekazanie 1 % podatku wpisać:

  • w polu NAZWA OPP wpisać : Chorągiew Ziemi Lubuskiej Związku Harcerstwa Polskiego
  • w polu NUMER KRS wpisać: 0000094699 (UWAGA! Tutaj nastąpiła zmiana!)
  • w polu WNIOSKOWANA KWOTA wpisać kwotę 1 % należnego podatku
  • w polu DANE PODATNIKA wpisać nieobowiązkowo swoje dane kontaktowe
  • w polu CEL SZCZEGÓŁOWY wpisać: Chorągiew  Ziemi Lubuskiej ZHP  –  Koło Przyjaciół Korczakowa

    DZIĘKUJEMY!

Dzień Latawca

Wchodząca już w tradycję Korczakowa akcja ,,Latawce i marzenia”, czyli Wojewódzkie Zawody o Berło Króla Maciusia, to nie tylko kolejna okazja, by się spotkać w nieco mniejszym gronie i spędzić miło czas przy rozmowie i ozdabianiu latawców. Jest to też okazja, by wspomnieć Starego Doktora, gdyż dla niego latawce były symbolem marzeń.
Już tydzień przed tym wydarzeniem spotkaliśmy się, by przygotować nasze latawce do konkursu. Wykorzystaliśmy dwa zeszłoroczne latawce, nieco je upiększając. Jednak, żeby nie wyszło, że poszliśmy na łatwiznę, zrobiliśmy jeszcze jeden latawiec. Dzięki temu, w tym roku wypuściliśmy aż trzy latawce w niebo.
Zła pogoda nie zepsuła nam zabawy i przez chwilę mogliśmy wrócić do lat dziecięcych. Zamarznięte łapki pomogła nam ogrzać herbata, a głodne żołądki zapchały nam drożdżówki i słodycze.
Pomimo tego, że nie udało nam się zająć miejsca na podium, zabawa była udana. A na pamiątkę zostały nam korony Króla Maciusia i dyplomy.

zdjęcia i tekst autorstwa Hani Mądry

dsc_0433 dsc_0435 dsc_0437 dsc_0440 dsc_0443 dsc_0451 dsc_0448 dsc_0446 dsc_0445 dsc_0454 dsc_0457 dsc_0459 dsc_0461 dsc_0467 dsc_0471 dsc_0478 dsc_0483