Odszedł Korczakowiec

Straciliśmy przyjaciela, straciliśmy członka rodziny.

Straciliśmy człowieka, o którym bez wahania można powiedzieć, że był jedyny i wyjątkowy.

Straciliśmy Łukasza.

Łukasz był człowiekiem pasji. Gdy coś go zainteresowało, zainspirowało, stawał się w tym specjalistą. Nie uznawał półśrodków.

Nie było dla niego rzeczy niemożliwych. Były tylko nieinteresujące.

Gdy uznał, że korczakowski amfiteatr potrzebuje porządnej reżyserki, zebrał ekipę i zbudowali reżyserkę. Gdy uznał, że mu w deszczowe korczakowskie noce zimno i chce do sauny – zbudował w lesie saunę.

Nie stawał z nami w kręgu, nie śpiewał piosenek, obozowe wydarzenia interesowały go o tyle, o ile potrzeba na nich było światła i dźwięku. A jednak kochał to miejsce, kochał Nasz Dom, od lat na kwaterkach wylewając tam hektolitry potu.

Drodzy przyjaciele, pamiętajmy o Łukaszu.

Gdy będziemy słuchać korczakowskiego radiowęzła, gdzie przepracował tyle dni
i nocy. Gdy będziemy chodzić po Tatrach, które tak kochał. Gdy będziemy oglądać piękne zdjęcia jego autorstwa.

Pamiętajmy o Łukaszu, bo choć go z nami nie ma, to będzie z nami zawsze.

 
 
 

Kolejny ślad Korczakowców w Zielonej Górze

W ostatnich kilkunastu miesiącach sporo pisano o pomniku Korczaka w Zielonej Górze, który przez lata niszczał. W końcu, także za naszym skromnym korczakowskim udziałem, udało się przekonać miasto, że warto odnowić Starego Doktora stojącego na placu Korczakowców! Parę artykułów na ten temat możecie znaleźć tutaj:

https://zielonagora.naszemiasto.pl/artysta-pomnik-korczaka-w-zielonej-gorze-jest-w-fatalnym/ar/c1-8226855

https://gazetalubuska.pl/udalo-sie-zniszczony-pomnik-janusza-korczaka-w-zielonej-gorze-doczeka-sie-renowacji-miasto-podpisalo-umowe-z-autorem-dziela/ar/c1-15538376

https://gazetalubuska.pl/pomnik-janusza-korczaka-w-zielonej-gorze-wyglada-juz-jak-nowy-moze-odnowimy-takze-inne-pomniki-w-miescie/ar/c13-15714064

Za nasz „osobisty” sukces KPK można uznać tablicę informacyjną, która przy nim stanęła. Nosi następujące słowa:

Janusz Korczak (wł. Henryk Goldszmit) (ur. 22 lipca 1878 lub 1879, zm. w sierpniu 1942)

Polsko-żydowski pedagog, pisarz, pediatra, działacz społeczny. Prekursor działań na rzecz praw dziecka. Twórca koncepcji wychowania młodego człowieka opartej na szacunku i samorządności. Autor m.in. „Króla Maciusia Pierwszego” i „Prawa dziecka do szacunku” oraz tworzonej przez dzieci gazety „Mały Przegląd”. Zginął wraz ze swoimi podopiecznymi w obozie zagłady w Treblince. Patron zielonogórskich Korczakowców, powołanych do istnienia przez dh. hm. Jerzego Zgodzińskiego.

Autorzy rzeźby: Tadeusz Dobosz i Marek Przecławski.

Odsłonięcie: 15 września 1979 r.

 

Serdecznie dziękujemy Urzędowi Miasta w Zielonej Górze za odnowienie oblicza Korczaka!

autorka zdjęć: Alicja Skowrońska

Udało się! Kolejny ślad Korczakowców w Zielonej Górze!

Pomagają nam