Jeż w lesie

Z okazji pierwszych dni jesieni miejski jeż zatęsknił za dziczą leśną i postanowił odwiedzić pewien las nad jeziorem Grzybno.
Przedarłszy się przez jeżyny, udał się prosto pod pomnik, a następnie do portu i z zaciekawieniem zwiedził całą resztę terenu Korczakowa. Jeże nie są bardzo rozmowne, ale mają zmysł artystyczny, dlatego zamiast słów są zdjęcia.
Zapraszamy do oglądania !

wp_20160924_060

wp_20160924_043

wp_20160924_034

wp_20160924_005

wp_20160924_067

wp_20160924_056

wp_20160924_088

 

UWAGA Jeżykowy KONKURS ! – kliknij

 


 

Odwiedziny w Zielonej Górze

Winobranie jest świętem Zielonej Góry. Oznacza to, że przez tydzień miasto celebruje swoje dni, podczas których codziennie odbywają się koncerty, na deptaku porozstawiane są liczne stragany z jedzeniem, ciuchami, zabawkami i innymi gadżetami, a na placu jak co roku ustawione są karuzele dla dorosłych, średnich i tych najmłodszych.

Z racji licznego grona Korczakowców mieszkających we wspomnianym mieście, pojawił się pomysł zaproszenia kilku osób z odległych miejscowości. I tak oto dzięki szybkiej organizacji zielonogórzanom udało uzbierać się kameralną ekipę, w której skład wchodziły osoby z Poznania i Kędzierzyna-Koźla. Spędziliśmy razem dwa dni, podczas których nie obyło się bez zwiedzania deptaka, kosztowania wszelkich możliwych potraw, począwszy od wegańskich hamburgerów, a kończąc na mini-pączkach i owocach na patykach w czekoladzie. Nie zabrakło też miejsca na wakacyjne wspominki i rozmyślania o wyczekiwanym następnym obozie.

Weekend minął w zawrotnym tempie. Byliśmy niezmiernie zadowoleni z tego, że mogliśmy się spotkać. Te dwa dni pokazały nam, jak bardzo zżyliśmy się w Korczakowie i jak zgraną grupą przyjaciół jesteśmy. Miejmy nadzieje, że nie było to nasze ostatnie spotkanie między obozami, a także, że następne Winobranie będzie powtórką z rozrywki w jeszcze większym gronie.

Oliwa Kolasińska

winobranie4 winobranie5 winobranie6 winobranie1 winobranie2 winobranie3

Korczakowo.org w liczbach

Drodzy Korczakowcy!

Wakacje dobiegły końca… To dobry moment, żeby powspominać Nasz Dom nad jeziorem Grzybno. Przygotowaliśmy dla Was pewną ciekawostkę –  garść statystyk strony www.korczakowo.org .

Przez cały obóz (obydwa turnusy, 26.06 – 31.07) odwiedziło naszą witrynę prawie 2000 osób (dokładnie 1955)! Należy podkreślić, że chodzi o osobnych użytkowników, czyli nawet jeśli wchodziłem 50 razy, i tak liczę się raz.
Wejść na stronę było prawie 8 tysięcy (7975), co daje średnią 227 wejść dziennie – bardzo dużo, zważywszy, że uczestników było maksymalnie 110.

Średni czas przebywania na naszej stronie to 6:30, czyli bardzo długo. Tutaj wielkie podziękowania dla autorów “Małego Przeglądu” i serwisu fotograficznego.

Prawie 20% (19,7%) odwiedzających to były osoby nowe, pierwszy raz wchodzące na naszą stronę.

Najwięcej wejść zanotowano w dniach 18-20 lipca, czyli gdy starszy turnus wspominał, a młodszy brał udział w ukochanej Bitwie o Drogę.

Pozostałe dni, w które najliczniej nas odwiedzano:
7 lipca, czyli zaraz po przyjeździe grupy zagranicznej – ponad 21% wejść pochodzi właśnie z Izraela!
11 lipca – Festiwal Piosenki Naszej (Opole i Sopot – drżyjcie!).
21 lipca – Festiwal Piosenki Naszej na młodszym turnusie.
26 lipca – wtedy w lubuskiej “Gazecie Wyborczej” ukazał się artykuł o odwiedzinach w Korczakowie Rzecznika Praw Dziecka, pana Marka Michalaka

Miejsca, z których nas odwiedzano to: Polska, Izrael, Ukraina, Rosja, Stany Zjednoczone, Australia, Afryka, Oceania i Brazylia. Te trzy ostatnie nieco zaskakujące, prawda?

 

statystyki