Hasło Korczakowa 2016

Drodzy Korczakowcy!

Konkurs został rozstrzygnięty! Mamy hasło obozu! 

A nie było łatwo, oj nie było. Kadra toczyła zażarte spory, odbyły się aż dwie tury głosowania, co świadczy o wysokim poziomie nadesłanych przez Was haseł. Bardzo Wam dziękujemy za tak wielkie zaangażowanie i kreatywność. Otrzymaliśmy aż 105 (słownie: sto pięć!) propozycji. Zwycięzcą tegorocznego konkursu zostało hasło:

Słuchaj, aby zrozumieć

nadesłane przez Karolinę Rackowiak!

Karolinko, serdecznie Ci gratulujemy i dziękujemy. Nagrodą jest 50% zniżki na obóz i własne drzewko w Naszym Lesie.

Aby nie zostać gołosłownym, oto ścisła czołówka propozycji, między którymi toczyła się walka:

  1. Słuchaj, aby zrozumieć
  2. Bo różnić się można pięknie
  3. Uśmiech działa w każdym języku
  4. Jestem dla innych, jestem sobą
  5. Dorośnij do bycia dzieckiem
  6. Bądź kimś, kogo chciałbyś poznać
  7. Każda podróż zaczyna się od pierwszego kroku
  8. Nie musimy nic – możemy wszystko
  9. Zawsze możesz dać z siebie więcej
  10. Tu czas nie jest tylko czekaniem

Sami przyznajcie, że nie było łatwo! Wszystkim twórcom gorąco gratulujemy! 🙂

Kadra

Odwiedziny Rzecznika Praw Dziecka

23 lipca 2016 roku przejdzie do historii Korczakowa. Tego dnia zaraz po 10 rano przyjechał do nas w odwiedziny Rzecznik Praw Dziecka, pan Marek Michalak. Można powiedzieć, że pan Rzecznik to nasz stary znajomy, bo znamy się od 8 lat – wtedy pierwszy raz spotkał się z Korczakowcami, w 2008 roku na cyplu Czerniakowskim. Nadeszła najwyższa pora, by pan Michalak odwiedził nas w Korczakowie. Tym bardziej, że już drugi rok z rzędu obóz objęty jest jego honorowym patronatem. Byliśmy przygotowani do odwiedzin.

Cały obóz przywitał pana Rzecznika w kręgu na apelu. Gość został jednym z nas, gdy druhna Ata zawiązała mu chustę. Potem usiedliśmy wspólnie w kręgu – bez ogniska, ale przy piosenkach i pląsach. Oczywiście nie zabrakło silnego akcentu praw dzieci i zasług Korczaka w tej dziedzinie. Warto zaznaczyć, że udało nam się zaskoczyć Rzecznika Praw Dziecka – nie wiedział, że to w Korczakowie powstał pierwszy na świecie pomnik Janusza Korczaka.

Potem pan Michalak zwiedził Korczakowo. Jak większość przyjezdnych, był zachwycony naszą lokalizacją, a widok z portowego pomostu go zachwycił. Mówił, że żal wyjeżdżać. Panie Rzeczniku, rozwiązanie jest proste – zapraszamy ponownie!

Wyjeżdżając z Korczakowa, pan Rzecznik zostawił 3 wielkie pudła z gadżetami swojego Biura: notesy, plecaczki, długopisy, etui na telefony, a także bardzo dużo książek. Jedną z nich, „Mam prawo i nie zawaham się go użyć”, już czytamy fragment po fragmencie przy ognisku. Każdy z obozowiczów zostanie obdarowany zestawem prezentów. To ważne, bo na każdym jest numer do Rzecznika Praw Dziecka, dzięki czemu w razie potrzeby (oby nie!) dzieci będą wiedziały, gdzie zgłosić się po pomoc.

Odwiedziny pana Rzecznika były ciekawym i ważnym wydarzeniem. Jesteśmy przekonani, że nie tylko zapamiętamy je na długo, ale też ta współpraca przyniesie wiele owoców.

 

Zapraszamy na stronę Biura Rzecznika, gdzie można poczytać o wizycie od strony gości:
strona Rzecznika Praw Dziecka

Napisała też o nas lubuska “Gazeta Wyborcza”