Muzyczny prezent na nowy rok!

Seriale wciągają nas swoją fabułą, ciekawymi postaciami, zwrotami akcji… Niektóre zachwycają muzyką! I właśnie muzyce serialowej jest poświęcony ten koncert. „Rodzina Soprano”, „The Crown”, „Czarnobyl” i inne – dużo pięknych dźwięków. Zapraszamy do wysłuchania koncertu w e-Korzonku przygotowanego przez dh. Cohena i dh. Kraka.

Kliknij, żeby otworzyć plik z koncertem „Serialove”


To kolejne dzieło tego tandemu. Tutaj znajdziesz poprzednie Koncerty: <kliknij>

Instrukcja obsługi:

Przy opisie każdego utworu znajduje się link, który trzeba kliknąć, żeby przejść do słuchania.

Korwigilia 2020

Przede wszystkim – przemiło było się zobaczyć!

Były życzenia, było wspólne kolędowanie (udało się!), były pogaduchy.

Jest też prezent: koncert w e-Korzonku przygotowany przez dh. Cohena i dh. Kraka. To plik pdf z opisami utworów. Pod opisami na dole strony jest link, który trzeba kliknąć, żeby przenieść się do strony z muzyką. W sam raz na zimowy czas!

Obejrzeliśmy też wspólnie świąteczną grafikę, na której można znaleźć dobre rzeczy, które wydarzyły się podczas 2020 roku.

Obyśmy za rok spotkali się na prawdziwej korwigilii!

PS Na jednym ze zdjęć ze spotkania wśród nas widać Fryderyka Chopina. Pojawił się na chwilę, żeby wykonać scherzo h-moll.


Tutaj znajdziesz Koncert w e-Korzonku (Sean Connery) <pobierz>


 

CO DOBREGO PRZYNIÓSŁ NAM ROK 2020? 


 

Obóz 2.0, czyli Korczakowo w innej odsłonie

Wakacje – te dziwne, inne, wirusowe – powoli zacierają się w naszej pamięci. Żeby temu zapobiec i odegrać ostatni akord Korczakowa 2.0, czyli prowadzonych przez naszą kadrę zajęć online, skreśliliśmy te kilka zdań.

Dziękujemy wszystkim, którzy wzięli udział w naszych zajęciach. Dziękujemy tym, którzy je prowadzili. Dziękujemy tym, którzy rozwiązywali krzyżówki, poszerzali swoje horyzonty podczas warsztatów, przysyłali zdjęcia na konkurs fotograficzny, wysłuchali koncertu w e-Korzonku. Dziękujemy też tym, którzy gotowali z kadrą!

Aktywni uczestnicy mogą się spodziewać w najbliższym czasie przesyłek z upominkowymi zestawami.

„Przy innym ogniu, w inną noc – do zobaczenia znów…”!

 

[Kot nie należy do zestawu. Kot, co nie jest w pełni widoczne na zdjęciu, wyraża smutek spowodowany niemożnością wzięcia udziału w zajęciach w ramach Korczakowa 2.0]

Wasze wspomnienia Szefa

Przysłaliście zdjęcia miejsc, w tym Korczakowa i bydgoskiej opery, książek – nie tylko Korczaka, płyt – głównie Cohena, chust, niezapominajek, przedmiotów przypominających spotkania i wspólne wyjazdy, uroczystości, osobistych pamiątek. Byliście też w Czarnkowie na cmentarzu. Dziękujemy

Poniżej wybrane wiadomości:

  •  „Szef kochał operę! Dzisiaj wspominamy nasze wspólne wieczory w Bydgoszczy…”
  •  „Kiedyś zawsze stał przy przyczepie Szefa, pamiętacie? Teraz jest u mnie i przypomina…”
  •  „Niezapominajka ze Szczyrku ’96, chyba moje najsilniejsze zimowiskowe wspomnienia wspólnych chwil.
    Tischner, wspominam wspólny wyjazd do Łopusznej.
    Korczak oczywiście, Ks. Malinowski, Miłosz, judaica.  I muzyka. Trzech tenorów to jakieś moje wspomnienia zimowiskowe…
    No i nieodłączne Szefa szelki… 🙂 „

 

  • Jeśli w dniu rocznicy można stanąć nad grobem Szefa, to wspomnienia stają się żywsze i łezka w oku jakby większa. Mieliśmy szczęście, że na naszej ścieżce pojawił się Szef. A czasem ta ścieżka była wspólna. W czasie wspólnych wypraw razem odwiedzaliśmy zagubione miejsca, tak ważne w Jego opowieściach. Zielina Gęś pojechała z nami z miejscowości Pranie, z muzeum Gałczyńskiego. A
    zamyślonego Świątka – Kwadraciaka – przywieźliśmy z Bieszczad, po których wędrowaliśmy razem. Kupiliśmy go od samotnego artysty rzeźbiarza, którego opowieści o górach urzekły nas w równym stopniu. Dziś Zielona Gęś i Świątek mieszkają w naszym wiejskim domu w Hamrzysku, gdzie Szef bardzo lubił przyjeżdżać. Przypominają wspólny czas…”

 

Dziękujemy wszystkim, którzy przysłali zdjęcia, oraz tym, którzy napisali wspomnienie.

 

Życzenia świąteczne 2020

Drodzy Korczakowcy,

nie jest łatwo. Wielu spośród nas siedzi w domach, mając już dość czterech ścian, próbuje uczyć się przez internet lub martwi pracą.

Życzymy Wam, ale i samym sobie, żeby nadchodzące święta przyniosły radość i nadzieję. Wszak wszystko mija, także to, co złe. Chrześcijanie obchodzą teraz święto Zmartwychwstania, które daje wiarę w lepsze jutro. Ale za oknami rozkwita wiosna i niech będzie ona dla nas wszystkich symbolem odrodzenia i nowego początku.

W te trudne dni bądźmy dla siebie wyrozumiali, mimo że miewamy już siebie dość, siedząc wspólnie zamknięci w domach.

Zasiadając przy świątecznym stole, bądźmy razem, nawet jeśli nie możemy się spotkać.

Bądźmy też cierpliwi i wytrwali, bo każda noc kończy się świtem, a każda zima – wiosną.

Dobrych świąt!

Urodziny Szefa

83 lata temu, 12 marca 1939 r., w Brzeźnie obok Czarnkowa urodził się Jerzy Zgodziński: nasz Szef, przyjaciel, mentor, wujek, nauczyciel polskiego, wychowawca, założyciel Korczakowców, Kawaler Orderu Uśmiechu, Honorowy Obywatel Miasta Zielona Góra.

Więcej informacji o Szefie można znaleźć tutaj

Korczakowski międzynarodowy weekend w Warszawie

W weekend 7-9 lutego delegacja z Korczakowa* wzięła udział w warsztatach o Korczaku oraz jego idei. Całość miała miejsce w Warszawie, co umożliwiło nam przyswajanie myśli Starego Doktora w najważniejszych dla niego miejscach. Poza grupą z Korczakowa były jeszcze delegacje z cudownych obozów z Berlina i Moskwy, na których kontynuowane są pedagogiczne metody Korczaka.

 Gdy podczas podróży pociągiem do stolicy, znużony, wyglądając za okno, rozmyślałem o tym, jak będą wyglądały najbliższe dni. Miałem wizję ciepłego spotkania z przyjaciółmi z Korczakowa w myśli Korczaka, a zarówno warsztaty, jak i grupy z zagranicy wydawały mi się jednak jedynie tłem tego wszystkiego, co się wydarzy. To cudowne, w jaki sposób się tym razem pomyliłem.

 Korczakowo dzięki całej swojej magii i otoczce wytworzyło u mnie przez lata poczucie tak ogromnej wyjątkowości tego miejsca, że wręcz w egoistyczny sposób, przyznaję się, podszedłem do kwestii jednego z punktów programu warsztatów, o których wiedziałem wcześniej, jakim była prezentacja każdego obozu. Nasz i tak jest najlepszy, co oni tam powiedzą, pewnie zwykła kolonia, u nas to magia dopiero!

 I wtedy cud! Poznanie drugiego człowieka. Łamiemy języki. Hi, nice to meet you. You too. Ej, jak to się mówi, zabrakło mi słowa, you are so nice. Rozmowa toczy się coraz płynniej, and, and I want to say something, I remember when… Wspomnienia i wspomnienia, a ja siedzę z rozdziawioną gębą i oczami jak u małego dziecka i chłonę opowieść o odległych miejscach, przyjaźniach, obozowych miłościach. Pamiętam, jak mnie werbowano do Naszego Domu, piękne czasy. Już dawno temu wysnułem miejsce, które dzisiaj kocham.

Teraz chyba mam deja vu. Znów wspaniali ludzie i atmosfera.

I tak sobie myślę, wracając pociągiem i patrząc znużony przez okno, że ludzi dobrej woli jest więcej.

Bartek Stańczyk

 

* Delegacja w składzie: dh. Gosia, dh. Hania H., Jagoda oraz Bartek, a nad wszystkim czuwała dh. Avada

** Wzięliśmy udział w warsztatach o Korczaku i prawach dziecka, poprowadzonych przez p. Marka Michalaka, zwiedzaliśmy Warszawę trasą składającą się z ważnych korczakowskich miejsc, zwiedziliśmy muzeum POLIN, a także, lub może przede wszystkim, poznaliśmy organizatorów i uczestników innych obozów, w których wykorzystuje się idee Korczaka. Dzieliliśmy się pomysłami i doświadczeniami, ale też miło razem spędzaliśmy czas.

*** Przypisy autorstwa dh. Młodego

 

Korczakowski Informator Kulturalny

Jako że Korczakowo polega w dużej mierze na poszerzaniu horyzontów, także tych kulturalnych, stworzyliśmy miejsce, w którym Korczakowcy mogą dzielić się ze sobą swoimi ulubionym czy też nowo odkrytymi perełkami kulturalnymi. Nazwaliśmy je „Korczakowski Informator Kulturalny”.

Znajdziecie tutaj polecane filmy, sztuki teatralne, książki, muzyka, seriale, festiwale…

Jeżeli ktokolwiek z Was również chciałby się czymś podzielić, napisać parę słów o tym, co i dlaczego jest warte uwagi (do czego bardzo zachęcamy!), to może zgłosić się z tym do Hani Hebisz lub Młodego.

Czytajcie i piszcie!

 

[kik]

Przekaż 1,5% podatku na Koło Przyjaciół Korczakowa!

Korczakowo to nasza wspólna sprawa. Dzięki Waszemu wsparciu możemy nie tylko organizować obozy w najpiękniejszym miejscu na świecie, naszym Lesie, ale też działać w ciągu roku. Dotychczas Koło Przyjaciół Korczakowa rozwijało się także dzięki Waszemu procentowi podatku! Bez względu na to, czy była to złotówka, czy więcej.

W tym roku przekazać można 1,5% podatku – i o to prosimy.

Podczas wypełniania PIT-u wskażcie KPK jako organizację, z którą chcecie podzielić się podatkiem.

Jak to zrobić?

Pieniądze zbieramy we współpracy z zaprzyjaźnionym Stowarzyszeniem Krzewienia Pedagogicznej i Duchowej Myśli Św. Urszuli, z którym łączą nas zbieżne cele statutowe – i które prowadzone jest przez Korczakowców z dawnych lat.

Przekaż 1,5% na rzecz Koła Przyjaciół Korczakowa. Wystarczy w odpowiednie pole swojego zeznania podatkowego PIT-37 wpisać numer KRS 0000306810, a jako cel szczegółowy podać „KPK” (bez podania celu szczegółowego pieniądze nie trafią na nasze konto).

 

Wszystkim, którzy zdecydują się tą drogą poprzeć nasze działania, serdecznie dziękujemy!

 

Wszystkiego dobrego w 2020 roku

Kochani,

serdecznie życzymy dobrego czasu w gronie najbliższych osób podczas nadchodzących świąt i w całym zbliżającym się wielkimi krokami roku 2020.

Niech to, co robicie, daje Wam satysfakcję i spełnienie. Życzymy też uśmiechu dla drugiego człowieka i samych siebie.

A gdy nas wszystkich zmęczą sprawy nieważne i małe, pamiętajmy, że trzeba wierzyć w sprawy wielkie.

Dziękujemy naszym przyjaciołom ze Szkoły Podstawowej w Czerwieńsku za życzenia. Wam również życzymy wszystkiego dobrego na święta i w nowym roku!

Przekazujemy również list, w którym chłopak, który dostał od Korczakowców świąteczną paczkę, dziękuje Mikołajowi 🙂

Pozdrawiamy,

Koło Przyjaciół Korczakowa

 

Korczakowska wigilia

Siódmego grudnia zebraliśmy się licznym gronem w zielonogórskim Elektronie, by wspólnie jako rodzina Naszego Domu świętować zbliżające się wielkimi krokami Boże Narodzenie. Radość spotkania po długim okresie rozstania dała swój upust już w pierwszych uśmiechach i spojrzeniach, które napotykaliśmy po przekroczeniu bram, jakże ważnej dla historii naszego obozu, szkoły. Uściski, przywitania, pocałunki, śmiech, dalsze uściski. Jednak trzeba ochłonąć, kierować się do sali, już druhowie wzywają, już słychać wszędzie słowa „zaczyna się”.

I zaczyna się magia Korczakowa przy akompaniamencie świątecznego obrządku. Najpierw opłatek. Oj, jak dawno nie widziałeś tych twarzy! Chciałoby się powiedzieć wszystko, a jednocześnie wiesz, że wszystko co ważne i piękne zostało podczas waszej przyjaźni wypowiedziane. I szukasz, szukasz twarzy, bo to twarze, to ludzie tworzą to miejsce, a Ciebie ogarnia te niewypowiedziane szczęście, że ich wszystkich tu widzisz, w jednym miejscu, znowu razem.

Później jak to na wigilię przystało, zaczyna się kolacja: karp, pierogi, barszcz, ciasta, rozmowy, sałatki, więcej rozmów, polejcie mi soku, bo trzeba wszystko powiedzieć, streścić pół roku, jednocześnie nie pomijając żadnego szczegółu. Święta są piękne.

Następnie dzięki wspaniałemu zaangażowaniu druhów coraz bardziej toniemy we wspomnieniach z Lasu. Przyszła pora na Paradę Oszustów. Znowu poczułem tą jedność w obliczu wyzwania, jakim jest zdobycie jak największej ilości waluty cukierkowej.

Jednak wigilia to również czas dla refleksji i przemyśleń, na które często brakuje czasu w pędzie dnia codziennego: przyszła pora na koncert Szefa. Muzyka posiada szczególną moc przenoszenia nas w wymiar wspomnień, nawet jeżeli te wspomnienia nie są nasze, to marzymy, snujemy wizje uczuć, które autor chciał nam przekazać. Myślę, że wiele osób chodź przez ułamek sekundy znalazło się na kocu w Korzonku lub w kręgu, wpatrzeni w ogień…

Podziękowania, światło. Wszyscy jeszcze pogrążeni w zadumie poprzedniej piosenki rozchodzą się to do domów, to do sal, by nacieszyć się ludźmi, przehandlowując w zamian własny sen. Bo przecież jak w taki czas myśleć o spaniu…

Dziękuję wam wszystkim, to był piękny wieczór i piękna noc .Wesołych Świąt!

 

Bartek Stańczyk

 

 

O Korczakowie w Tel Awiwie

Przez kilka dni oczy osób zajmujących się dziedzictwem Janusza Korczaka skierowane były na Tel Awiw. To na tamtejszym uniwersytecie między 26 a 28 listopada miała miejsce dziewiąta już Międzynarodowa Konferencja Korczakowska, współorganizowana przez naszych przyjaciół: Batię Gilad i Aviego Tsura. W piątek 29.11 otwarto Korczakowskie Centrum Edukacyjne, o którym więcej za chwilę. Polecieliśmy do Izraela we dwoje, Gazela i Młody, żeby reprezentować Korczakowo. 

Zanim zaczęła się konferencja, jako jej uczestnicy mieliśmy okazję pojechać na wycieczkę z odwiedzinami do dwóch nietypowych szkół. Jedna jest szkołą artystyczną i alternatywną. Poza standardowymi przedmiotami każdy uczeń ma zajęcia z muzyki, teatru, tańca i sztuki. Rozmawialiśmy z uczniami, byli bardzo zadowoleni z kameralnej atmosfery szkoły oraz metody pracy projektami – co 8 tygodni uczniowie dostają temat np. “czas”, który realizują w ramach wszystkich przedmiotów i zajęć artystycznych. Do tego w szkole nie ma dzwonków, sprawdzianów i zadań domowych (wyjątek – matematyka i angielski). Brzmi ciekawie, prawda?

Cechą wyróżniającą drugą szkołę było włączenie nauki o prawach dziecka w program nauczania oraz umożliwianie uczniom wybierania zagadnień, o których chcą się uczyć. Jako że jest to podstawówka, dzieci już wieku 7 lat wybierają 50% swojego programu nauczania! (Rodzice i nauczyciele oczywiście pomagają na początku w podejmowaniu decyzji). W tej szkole dopatrzyliśmy się też elementów Korczakowskich, nawet jeśli nie były nazwane tak wprost. Dzieci z 1 klasy mają na początku roku szkolnego przydzielonego “mentora” – starszą koleżankę lub kolegę, który pomaga w odnalezieniu się w rytmie szkoły, pomaga znaleźć swój numerek w szatni, rozwiązuje konflikty, a nawet pełni “straż” przy przejściu dla pieszych, zatrzymując samochody, gdy najmłodsi chcą przejść.

Sama konferencja została zorganizowana z rozmachem. O jej skali niech świadczą goście specjalni – Ambasador RP w Izraelu oraz wysoki przedstawiciel ONZ. Wzięło w niej udział 140 uczestników z 14 krajów i 5 kontynentów. Mówiono o Korczaku z różnych perspektyw: pedagogicznej, psychologicznej, filozoficznej, literackiej, historycznej, praktycznej, teoretycznej… Czas był wypełniony bardzo intensywnie.

My wystąpiliśmy z referatem, w którym mówiliśmy m.in. o Korczakowskim Budżecie Obywatelskim i Radzie Obozu. Na przykładzie naszego obozu chcieliśmy pokazać, jak można wykorzystywać Korczaka w praktyce – przy czym nie chodzi o bezmyślne kopiowanie (bo tego i sam Korczak by nie popierał), ale o inspirowanie się Starym Doktorem, uwspółcześnianie go i dopasowywanie rozwiązań do młodzieży, z którą się pracuje i warunków.

Podobnie jak w poprzednich latach, nasz obóz budził duże zainteresowanie. Z przyjemnością możemy stwierdzić, że Korczakowo powoli staje się „marką” rozpoznawalną za granicą. Wiele osób o nas słyszało, pozostali dopytywali z zaciekawieniem. W związku z tym pewne plany już są wdrażane, zobaczymy, jak się rozwiną.

Konferencję zamykała uroczystość wręczenia Orderu Uśmiechu izraelskiej sędzinie, która wyróżniała się swoją pracą na rzecz dzieci. Artystycznym wyraźnym akcentem był koncert znakomitej polskiej Orkiestry Klezmerskiej Teatru Sejneńskiego. Zespół składa się z co najmniej trzech pokoleń muzyków, przy czym najmłodsi (saksofon i waltornia) mieli na oko wiek wciąż jednocyfrowy, a grali tak, że noga sama podrygiwała.

W piątek, już po konferencji, miało miejsce wydarzenie, które na stałe wpisze się w historię ruchu korczakowskiego. Z inicjatywy Batii Gilad, Aviego Tsura oraz Amichaia Pardo powstało Korczak Educational Center – centrum edukacyjne działające w duchu Janusza Korczaka i Stefanii Wilczyńskiej. To miejsce, w którym nauczyciele i wychowawcy będą się uczyć, jak pracować z młodzieżą, wykorzystując myśl pedagogiczną Korczaka i Wilczyńskiej. Centrum znajduje się w wiosce młodzieżowej, a z jego okien rozciąga się przepiękny widok na morze…

Po otwarciu Centrum w jego przytulnym i nowoczesnym wnętrzu odbyło się posiedzenie Międzynarodowego Stowarzyszenia im. Janusza Korczaka (MSK/IKA), podczas którego na sekretarza stowarzyszenia został wybrany Michał Kozień, w Lesie zwany Młodym. To wielkie wyróżnienie i szansa na dołożenie cegiełki do rozwoju ruchu korczakowskiego. To także szansa dla Korczakowa na wzmocnienie międzynarodowych więzi.

Kilka dni spędzonych w Izraelu w międzynarodowym gronie to bardzo ciekawe i rozwijające doświadczenie. Po raz kolejny Korczakowo zostało przedstawione – zgodnie z prawdą – jako piękne i przyjazne miejsce. Następna konferencja za rok, w Rosji.

Suplement:

Jako że Izrael to piękny kraj, nie ograniczaliśmy się jedynie do spraw naukowo-wychowawczo-organizacyjnych. Udało nam się zobaczyć parę urokliwych miejsc, w tym jedno szczególnie ważne – kibuc Ein Harod, w którym przed wojną przez jakiś czas mieszkał Korczak i Stefa. W wolnych chwilach głaskaliśmy piękne izraelskie koty i ładowaliśmy baterie śródziemnomorskim słońcem. 

Doświadczyliśmy również tego, że zima w Tel Awiwie różni się od tej w Polsce. W ciągu 24 godzin zachwycaliśmy się telawiwską plażą i widzieliśmy pod Krakowem pierwszy śnieg… Teraz rozumiemy, dlaczego grupy z Izraela nie przepadają za polską pogodą, gdy przyjeżdżają do Korczakowa – polski lipiec jest podobnie ciepły jak izraelski listopad, tyle że bardziej deszczowy…

 

Zmiany w Zarządzie KPK

Z dniem 14 listopada dh. Iwona Frankowska z powodów zdrowotnych zrezygnowała z funkcji Prezesa stowarzyszenia Koło Przyjaciół Korczakowa im. Jerzego Zgodzińskiego.

Druhno, dziękujemy za wkład i zaangażowanie w pracę Koła Przyjaciół Korczakowa – najpierw w ramach ZHP, potem już jako stowarzyszenia. Bez udziału Druhny to wielkie przedsięwzięcie nie miałoby szans powodzenia.

 

27 grudnia z działalności w Zarządzie zrezygnowała dh. Wiesława Katolik.

Pomagają nam