Wczoraj mieliśmy warsztaty żeglarskie i żonglerskie. Na żeglarskich najpierw uczyliśmy się o
bezpieczeństwie, o tym, jak skakać do wody, żeby nie stracić tonącego z pola widzenia.
Później zaczęliśmy skakać z pomostu, a gdy wszyscy już byli w wodzie, to chwyciliśmy się
za barki i zrobiliśmy z siebie kółko, żeby było nam ciepło. Następnie wzięliśmy bojki i inne
podobne sprzęty i wypłynęliśmy motorówką na jezioro. Po kolei skakaliśmy do wody i
nawzajem się ratowaliśmy z lekką pomocą druhów. Wróciliśmy łódką na brzeg i poszliśmy do
namiotów. Po obiedzie mieliśmy Olimpiadę Wodną. Odbywały się tam różne konkurencje, na
przykład zatapianie kajaka lub wyławianie butelek z piaskiem. Rywalizowały ze sobą dwie
drużyny: Pierogi i Schabowe. Obie głośno dopingowały swoich zawodników. Wygrały Pierogi!
Zastęp III