Kategoria: Bez kategorii
Koncert w Świniarach
Przyjazdy uczestników
8. rocznica śmierci Szefa – spotkajmy się
Korczakowski Budżet Obywatelski 2022 – demokracja zdecydowała!

Najpierw zebrała się Rada Obozu, żeby przedyskutować, czy wszystkie projekty nadają się do KBO. Następnie cały dzień głosowania i są rezultaty!
Frekwencja wyniosła 54%. Dużo? Mało? Cóż, mniej więcej tyle, ile w wyborach krajowych od lat.
Co wygrało? Najwięcej głosów zebrała przebieralnia (39,7%), czyli miejsca, gdzie będzie można swobodnie się przebrać, gdy ktoś nie chce tego robić w namiocie. Drugi wynik (22,2%) zdobyły leżaki, czyli rozbudowanie obozowej strefy relaksu. Na trzecie miejsce podium trafiły kontenery do segregacji odpadów (20,6%).
Pozostałe projekty: parasole plażowe, garderoba na kostiumy, siatka na Korzonek.
Kto wie, może uda się zrealizować więcej niż jeden projekt? Zobaczymy 🙂
Zwyczajne Walne Zebranie Członków KPK 22.06.2025
Nagroda im. Korczaka dla KPK!
Cóż to był za wieczór! We wtorek 10 maja w teatrze Kamienica w Warszawie odbyła się gala wręczenia nagród im. Janusza Korczaka, wręczanych przez stołeczną Uczelnię Korczaka. Wśród ponad 70 zgłoszonych osób i instytucji było także nasze stowarzyszenie, Koło Przyjaciół Korczakowa im. Jerzego Zgodzińskiego.
Otrzymaliśmy nagrodę w ramach instytucji wdrażających idee korczakowskie w praktyce. To wielki zaszczyt, bo prócz nas nagrodzone zostały również tak wielkie i ważne organizacje, jak Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę czy Młodzieżowy Strajk Klimatyczny.
W imieniu zielonogórskiego Domu Harcerza wyróżnienie odebrała dh. Danusia Bronicka!
Pełna relacja i galeria zdjęć (sporo znajomych twarzy!) znajduje się TUTAJ
Nagrody jako osoby publiczne wspierające myśl Korczaka odebrały m.in. s. Małgorzata Chmielewska (Fundacja Chleb Życia) oraz Wanda Traczyk-Stawska ps. „Pączek” – uczestniczka Powstania Warszawskiego, wieloletnia pedagog pracująca z dziećmi z niepełnosprawnościami, działaczka społeczna.
Nagrodę specjalną otrzymała Marta Ciesielska – kierowniczka Korczakianum, osoba, która o życiu i dorobku Korczaka wie najwięcej na świecie; przyjaciółka Korczakowa, niejednokrotnie ucząca naszą kadrę o Starym Doktorze.
Grono, w którym się znaleźliśmy, przynosi nam chlubę i to zaszczyt dzielić scenę z takimi gigantami pracy na rzecz Korczaka, praw dziecka i praw człowieka. Traktujemy wyróżnienie jako zachętę do dalszej pracy!
Wielkanoc w Korczakowie
23 kwietnia około godziny 13:30 pojechaliśmy pociągiem do Rzepina, gdzie przesiedliśmy się do autobusu i udaliśmy się do świetlicy w Świniarach. Droga minęła nam szybko i bez żadnych problemów. Po pozostawieniu swoich rzeczy wybraliśmy się do Korczakowa, a tam Zuchy złożyły obietnicę, że będą przestrzegać praw Zucha i otrzymały specjalny znaczek. Następnie posprzątaliśmy teren obozu zaczęły się zabawy (Bitwa o Wiosnę).
Po zrobieniu kilku pamiątkowych zdjęć z uśmiechem na ustach wróciliśmy do świetlicy gdzie dh. Ava szykowała dla nas świąteczna kolację. Z za okna towarzyszył nam piękny zachód słońca, który postanowiliśmy pooglądać chwile dłużej i udać się na polanę. Muszę przyznać, że był to jeden z najładniejszych zachodów jaki widziałam.
Po kolacji Zuchy poszły na zwiady nocne, a my mieliśmy czas wolny dla siebie i zaczęliśmy szykować sobie miejsca do spania. Podczas całych przygotowań panowały śmiechy i radosna atmosfera. Około 24:00 młodzież zaczęła powoli kłaść się do snu (zuszki położyły się wcześniej, bo około 22). Rano około 08:00 zaczęliśmy wstawać, ubierać się i ogarniać swoje rzeczy. Później na śniadanie dla chętnych był wielkanocny żurek, a także parówki, ciasta i inne pyszności. Na 10:00 chętni poszli do pobliskiego kościoła na Mszę Świętą, a pozostali zostali na placu zabaw przed świetlicą, by skorzystać z naprawdę pięknej pogody. Około jedenastej przyjechał po nas powrotny autobus i pożegnaliśmy się z spokojnymi Świniarami. O godzinie 12:08 wsiedliśmy do pociągu i po około 40 min byliśmy już w Zielonej Górze i wróciliśmy do domów.
Tak bardzo zgraliśmy się z grupą, że zamiast pożegnać się mówiąc „do widzenia” krzyczeliśmy do siebie „do zobaczenia w lipcu”.
Wiktoria i Anastazja
Walne Zebranie Członków KPK luty 2022
Drodzy Korczakowcy,
DZIĘKUJEMY za 1%!
Spokojnych i zdrowych świąt!
Droga korczakowska rodzino!
W
tych
szalonych
czasach życzymy
zdrowia, spokoju i szczęścia
oraz odwagi w podejmowaniu
nowych przedsięwzięć i powodzenia
w ich realizacji, a także satysfakcji w życiu
zawodowym i ciepła w relacjach rodzinnych.
Korczakowcy
Poniżej niezapominajka, którą mieliśmy rozdać uczestnikom tegorocznej Korwigilii oraz w ramach prezentu wspaniały utwór „Kolęda na ten czas”. Ciągle tak aktualna…
Świąteczny koncert
Drodzy Korczakowcy,
pomimo najszczerszych chęci znowu nie udało nam się spotkać na korczakowskiej Wigilii. Chcemy Wam to w jakiś, choć niewielki sposób, zrekompensować. Dlatego mamy dla Was mały świąteczny prezent – Koncert piosenek z dzwoneczkami. Nie jest to typowy dla nas koncert, zanurzony w nostalgicznych dźwiękach, ale lekki i przyjemny przegląd piosenek, które nieraz słyszeliście. Okraszony komentarzami druhów Redaktorów z Korczakowskiej Listy Przebojów, może umilić Wam czas przygotowań do Świąt.
Życzymy miłego odbioru.
Wesołych Świąt!
https://youtube.com/watch?v=
PS. Dla tych, którzy niekoniecznie są zainteresowani wyżej wymienionym komentarzem, tu
https://youtube.com/playlist?
znajdą playlistę na YouTube.
Odszedł Korczakowiec
Straciliśmy przyjaciela, straciliśmy członka rodziny.
Straciliśmy człowieka, o którym bez wahania można powiedzieć, że był jedyny i wyjątkowy.
Straciliśmy Łukasza.
Łukasz był człowiekiem pasji. Gdy coś go zainteresowało, zainspirowało, stawał się w tym specjalistą. Nie uznawał półśrodków.
Nie było dla niego rzeczy niemożliwych. Były tylko nieinteresujące.
Gdy uznał, że korczakowski amfiteatr potrzebuje porządnej reżyserki, zebrał ekipę i zbudowali reżyserkę. Gdy uznał, że mu w deszczowe korczakowskie noce zimno i chce do sauny – zbudował w lesie saunę.
Nie stawał z nami w kręgu, nie śpiewał piosenek, obozowe wydarzenia interesowały go o tyle, o ile potrzeba na nich było światła i dźwięku. A jednak kochał to miejsce, kochał Nasz Dom, od lat na kwaterkach wylewając tam hektolitry potu.
Drodzy przyjaciele, pamiętajmy o Łukaszu.
Gdy będziemy słuchać korczakowskiego radiowęzła, gdzie przepracował tyle dni
i nocy. Gdy będziemy chodzić po Tatrach, które tak kochał. Gdy będziemy oglądać piękne zdjęcia jego autorstwa.
Pamiętajmy o Łukaszu, bo choć go z nami nie ma, to będzie z nami zawsze.
Kolejny ślad Korczakowców w Zielonej Górze
W ostatnich kilkunastu miesiącach sporo pisano o pomniku Korczaka w Zielonej Górze, który przez lata niszczał. W końcu, także za naszym skromnym korczakowskim udziałem, udało się przekonać miasto, że warto odnowić Starego Doktora stojącego na placu Korczakowców! Parę artykułów na ten temat możecie znaleźć tutaj:
Za nasz „osobisty” sukces KPK można uznać tablicę informacyjną, która przy nim stanęła. Nosi następujące słowa:
Janusz Korczak (wł. Henryk Goldszmit) (ur. 22 lipca 1878 lub 1879, zm. w sierpniu 1942)
Polsko-żydowski pedagog, pisarz, pediatra, działacz społeczny. Prekursor działań na rzecz praw dziecka. Twórca koncepcji wychowania młodego człowieka opartej na szacunku i samorządności. Autor m.in. „Króla Maciusia Pierwszego” i „Prawa dziecka do szacunku” oraz tworzonej przez dzieci gazety „Mały Przegląd”. Zginął wraz ze swoimi podopiecznymi w obozie zagłady w Treblince. Patron zielonogórskich Korczakowców, powołanych do istnienia przez dh. hm. Jerzego Zgodzińskiego.
Autorzy rzeźby: Tadeusz Dobosz i Marek Przecławski.
Odsłonięcie: 15 września 1979 r.
Serdecznie dziękujemy Urzędowi Miasta w Zielonej Górze za odnowienie oblicza Korczaka!
autorka zdjęć: Alicja Skowrońska
Udało się! Kolejny ślad Korczakowców w Zielonej Górze!










