10. rocznica śmierci Szefa

W tym roku mija 10 lat, odkąd nie ma z nami Szefa.

Spotkajmy się w Poznaniu, żeby spędzić ten czas razem.

Plan
sobota 08.06:
– wspólna wizyta w Teatrze Nowym, spektakl „Czerwone nosy” <kliknij po więcej informacji>,
– wspominki i rozmowy,
– nocleg.

niedziela 09.06:
– dla chętnych wyjazd do Czarnkowa na grób Szefa.

KPK pokrywa koszt biletów do teatru i noclegu w Poznaniu.

Wydarzenie tylko dla osób pełnoletnich.

Zgłoszenia mejlowo na adres kpk@korczakowo.org

Do zobaczenia!

 

XI Wojewódzkie Zawody Latawcowe „O Berło Króla Maciusia”

Złote, Srebrne i Brązowe Berła Króla Maciusia, rozdane!

Za nami XI Wojewódzkie Zawody Latawcowe „O Berło Króla Maciusia”.
Dobry duch zawodów mocno nam sprzyjał, dzięki czemu wszystkie latawce, a wraz z nimi nasze marzenia, poszybowały wysoko w niebo.
Laureatką I nagrody, Złotego Berła Króla Maciusia, została Kalina J. (uczennica Szkoły Podstawowej nr 21 im. Karola Wojtyły w Zielonej Górze),
II nagrodę, Srebrne Berło Króla Maciusia zdobył, Maciej D. (uczeń Szkoły Podstawowej nr 21 w Zielonej Górze) oraz Jan S. (uczeń Szkoły Podstawowej nr 15 im. 4 Dywizji Piechoty Wojska Polskiego w Zielonej Górze).
Zdobywcą III nagrody, Brązowego Berła Króla Maciusia, został Jędrzej N. z Młodzieżowego Centrum Kultury i Edukacji „Dom Harcerza ” im. Janusza Korczaka w Zielonej Górze (uczeń Szkoły Podstawowej nr 1 im. Henryka Sienkiewicza w Zielonej Górze).

Nagroda Specjalna im. Jerzego Zgodzińskiego „Maciuś 39″ została przyznana Szkole Podstawowej nr 21 w Zielonej Górze.

Wszystkim uczestnikom serdecznie dziękujemy za wspólną zabawę z latawcami i zapraszamy do dalszej współpracy i udziału w następnych edycjach zawodów latawcowych.

55-lecie Korczakowa

To był piękny zlotowy weekend! Długie godziny rozmów, a na deser koncert, jakiego Amfikor jeszcze nie widział.

Tu można zobaczyć zdjęcia z piątku, soboty oraz niedzieli.

Zachęcamy do oglądania i opisywania archiwalnych zdjęć pod tym fejsbukowym adresem

Poniżej refleksje Stefana Klepackiego, Kaybra i Młodego. Do zobaczenia przy innym ogniu w inną noc!

refleksja I

Ile wart jest jeden dzień, jeden wieczór? Jest bezcenny. Zwłaszcza, że jest to dzień i wieczór specjalny. Pozwala sięgnąć w dalekie przestrzenie wspomnień. Spotkać Przyjaciół z korczakowskich czasów, którzy – co ważne – Przyjaciółmi są nadal.

Tak się składa, że byłem jednym z tych, którzy w lipcu 1969 roku mieli szczęście być na obozie, gdy miejsce nad jeziorem Grzybno przerodziło się w stałą bazę Korczakowców. 55 lat temu to miejsce stało się Korczakowem. Rocznica Korczakowa jest więc też moim osobistym jubileuszem. Spędziłem w Korczakowie wiele dni podczas kolejnych lat, jako uczestnik, jako instruktor, jako gość. Kibicowałem moim synom, którzy też stali się Korczakowcami.

Kiedy odwiedza się Korczakowo po latach, w naturalny sposób szuka się dawnych punktów odniesienia. Choć nie ma już domków kempingowych, są ścieżki i aleje, których nazwy są pielęgnowane: Aleja Taczkospędu, Księżycowa, Gałczyńskiego, Muz, Plac w Słońcu. Dziękuję tym, którzy zadbali o utrwalenie tych nazw, zwłaszcza, że odnoszą się one do konkretnych chwil i działań z naszej przeszłości.

Naturalnym punktem odniesienia zawsze był Szef. Gdy mijam miejsce, gdzie kiedyś stał jego domek, siadam w myślach na ławce, która stała przed nim. I myślę, że wśród nazw korczakowskich ulic, w miejscu jego domku, mógłby pojawić się Skwer Szefa. Z ławką, na której siadaliśmy.

Chodząc po dzisiejszym Korczakowie nie szuka się jednak tylko wspomnień. Szukamy naszych śladów w dzisiejszych obozowych programach. Cieszymy się i wzruszamy, widząc kolejne FPN-y, Korowiska, Bajkolandie czy Koncerty w Korzonku. Podglądamy relacje z tych imprez w Internecie i widzimy ten sam zapał, tę samą tremę… Też przez to przeszliśmy. I większość z nas, korczakowskich weteranów, przyznaje, że te doświadczenia bardzo przydały się w dorosłym życiu.

Na czas jubileuszu wymieszały się pokolenia. Połączyły je jednak wspólne emocje. Jest coś niezwykłego w tym, że Korczakowo wyzwala w uczestnikach kolejnych obozów, tak jak w nas, potrzebę twórczego działania. To sedno tego miejsca.

Jak to robicie – Avado, Beato, Młody – że to się udaje? Że macie tak wspaniałą, zgraną kadrę?  I że ta kadra się rozrasta, że do niej się aspiruje, a potem do niej trafia?  Nasze wspomnienia dzięki Waszej świetnej ekipie otrzymują nowy, odświeżony wymiar. To jak kolor dodany do czarnobiałych zdjęć. Magia trwa, przeszłość zamienia się w teraźniejszość. Nawet Chwile i Ogniobranie mogą brzmieć inaczej, choć niosą te same treści (Kayber – brawo za pomysł nowych aranżacji i mixów!).

Jubileuszowy spacer po Korczakowie był dla nas „jak dopamina i serotonina łącznie”. Nie sposób się nie zgodzić. To cytat z SMS-a Krzysztofa Wojciechowskiego, który napisał do mnie po spotkaniu ( Krzysiu, Przyjacielu, mam nadzieję, że wybaczysz mi, że zamieszczam to bez uzgodnienia😊). Te doznania możliwe były dzięki świętej cierpliwości i pomocy uczestników obozu, którym nagle ponad setka weteranów zwaliła się na weekend. Dziękujemy Wam!!!  Choć doświadczeń wieku nie da się przekazać, myślę, że wspólny ogniskowy śpiew, czy koncert w Amfikorze pokazały, że od poprzedników też można coś dostać, że to coś łączy. Bo obóz tak naprawdę nigdy się nie kończy. Tkwimy w Korczakowie wszyscy, choć nie zawsze w namiotach.

Stefan Klepacki

/z Korczakowcami od 1964 roku/

refleksja II

Za nami zlotowe, zaczarowane chwile. Wróciły zgodnie z hasłem na koszulkach. Piątkowe ognisko, piękny Koncert w Korzonku Hani Hebisz, Młodego i Cohena, przedstawicieli 3 różnych pokoleń. Co ciekawe, każde z nich chciało puścić Cohena. Warsztaty fotografii analogowej Tektora. Frekwencja przed samym zlotem skoczyła gwałtownie o 100 %, więc ciężko było zaparkować auto, rozstawić namiot i zmieścić się w naszym leśnym amfiteatrze. I właśnie dlatego że przyjechali prawie wszyscy „nasi”, z nielicznymi wyjątkami i nieobecnościami, było tyle pozytywnej energii. Spora grupa osób z grona weteranów Korczakowa i Korwygów, wykonała dużą pracę organizacyjną, że pozwolę sobie wymienić tu przede wszystkim Tektora, który był autorem m.in. całej zlotowej grafiki, koszulek, kubków, identyfikatorów i smyczy, statuetek itp nie mówiąc o klipach video, a jeszcze znalazł czas na przygotowanie i poprowadzenie warsztatów z analogowej fotografii nie tylko dla uczestników zlotu, ale i dla uczestników obozu. Paragraf m.in. zainstalował obozowy internet prosto od Elona Muska. Kamil w konsultacji z Milupą i Młodym dokupił na rzecz Stowarzyszenia sporo sprzętu audio, dzięki czemu sobotni koncert miał szansę zabrzmieć na odpowiednim poziomie. Ekipa pod kierownictwem Kraka, który był jednocześnie inicjatorem, pomysłodawcą i organizatorem Zlotu, zdobywającym jednocześnie w tym samym czasie szczyt Mont Blanc (to jest sztuka!), z pomocą uczestników obozu przygotowała Amfikor, Karpik m.in. wykonał nową ramę umożliwiającą dekorację sceny w Amfikorze. itp itd. Można by długo, nie wymieniam dalej, bo by się nie zmieściło, chodzi o to, że każdy dorzucił swoją cegiełkę, jaką mógł. Cieszy zarówno nowy pomost, jak i nowe pianino – słowem: perspektywa rozwoju Korczakowa w różnych obszarach, ale przede wszystkim to, że tak duże grono osób z dawnych lat wciąż ma potrzebę i radość ze spotkania w naszym lesie. I gdy już się tam wszyscy zjawimy, jest dokładnie tak jak kiedyś, jakbyśmy się spotkali wczoraj. 10 lat od śmierci Szefa Korczakowo wciąż się rozwija, ma się bardzo dobrze. Ata, Avada i Młody wraz z całą młodszą i starszą kadrą 10 lat temu wzięli praktycznie z dnia na dzień formalną i faktyczną odpowiedzialność za Korczakowo w swoje ręce i wszyscy robią to z dużym zaangażowaniem, poświęcając temu miejscu i zjawisku bardzo dużo pracy i energii. Dlatego, jako wyraz naszego uznania i wdzięczności, każde z nich otrzymało w sobotę podczas koncertu swojego indywidualnego Patrona w formie statuetki: Ata – dh. Adeli Szeles, Avada – dh. Hani Widomskiej, Młody dh. Jerzego Zgodzińskiego (Szef). Myślę że czwarta statuetka należy się Paragrafowi, który wymyślił, poukładał i sformalizował Stowarzyszenie i jako Przewodniczący Komisji Rewizyjnej poświęcił mu sporo pracy przez ostatnie 10 lat. Niestety dla Paragrafa – tym razem nie było pierwowzoru do statuetki. Lechu Forecki przywiózł jak zawsze nową piosenkę i otrzymał przydział apartamentu nr 1 w przyszłym „Nasz Dom Kor-Spa Grzybno” (pod warunkiem uregulowania zaległych składek za lata 1964-2024). Z tych wszystkich cegiełek oraz z naszych rozmów, śmiechów, uśmiechów, wspólnych łez i wspólnych śpiewów zbudowaliśmy wszyscy cały Zlot, który dzięki gościnności Korczakowa i zaangażowaniu tak wielu osób na długo zostanie w pamięci.
Wreszcie sobotni międzypokoleniowy koncert „Znane nieznane”. Flota Zjednoczonych Pokoleń w składzie -wokalistki: Ada Kućmierz, Ania Wojdowska , Marta Wojdowska, Ola Plonkowska, Patrycja Loch, Milena Mielcarek, Pici, Karpik, Tektor (harmonijki, voc), Paragraf , Lech Forecki (własna piosenka) oraz Baca (gitara, cajon, voc) Kamil (bass) Ryba (piano, voc), Maciek Kapała JR (piano) i Kayber (cajon, gitara, voc) także z zaangażowaniem pracowała nad efektem końcowym. Cieszy mnie to, że osoby w różnym wieku z różnych pokoleń (17 – 70 lat) zagrały i zaśpiewały razem na jednej scenie dla osób w różnym wieku (2-70 lat) z różnych pokoleń, piosenki inspirowane utworami korczakowskimi, ale także inspirowane muzyką z różnych pokoleń. To było wyzwanie, ale i duża przyjemność nie tylko dla mnie, ale i dla Kamila, Bacy i Ryby, którzy z dużym zaangażowaniem przygotowali się do tego koncertu . Dziękuję nie tylko wyżej wymienionym członkom Floty, ale wszystkim, którzy pomogli w ten czy inny sposób, choćby wożąc sprzęt, przynosząc ławki, przyjmując gości na Recepcji, obierając dodatkowe ziemniaki, zmywając naczynia, czy w jakikolwiek inny sposób pomagając w realizacji koncertu i Zlotu. Dzięki temu było kosmicznie!

Kayber

refleksja III

Obozowe życie wróciło do swego normalnego rytmu. Goście wyjechali, opadł zlotowy kurz. Serdecznie dziękuję wszystkim, którzy swoimi czasem i energią współtworzyli miniony piękny weekend. Wspomnienia zostaną z nami na długo.

Młody



Read more here

Nadzwyczajne Walne Zebranie Członków 02.04.2024

Drodzy Członkowie KPK,

Zarząd Koła Przyjaciół Korczakowa ogłasza Nadzwyczajne Walne Zebranie Członków stowarzyszenia. Odbędzie się ono 02.04.2024 o godzinie 19:00. W przypadku niezebrania się kworum drugi termin to 19:30. Spotkanie odbędzie się online, link zostanie przesłany minimum 48 godzin wcześniej. Podczas spotkania omawiane będą inwestycje na 2024 rok. Szczegółowy poniżej:

Ogłoszenie o zwołaniu NWZC kwiecień 2024

uchwała nr 1 NWZC kwiecień 2024

Do zobaczenia!

Zarząd KPK

Gala KorFilmFest 2023

Działo się!

Podczas gali drugiej edycji KorFilmFestu im. Łukasza Nowickiego, która odbyła się 25.11 w zielonogórskim Domu Harcerza, poznaliśmy zwycięzców w 4 kategoriach oraz obejrzeliśmy spektakl grupy Physical Arthouse.

Nagroda za zdjęcia: „Tak mi dopomóż”
Nagroda za montaż: „Droga Snuta Aksamitem”
Nagroda specjalna jury: „Specjaliści”

Nagroda główna, Grand Prix KorFilmFestu: „Który skrzywdziłeś”

Serdecznie gratulujemy!

Zdjęcia z gali:

 

KorFilmFest im. Łukasza Nowickiego 2023

Lato to czas Korczakowa. Za to jesień jest czasem KorFilmFestu! Czyli Międzynarodowego Młodzieżowego Festiwalu Filmowego im. Łukasza Nowickiego, który organizuje Koło Przyjaciół Korczakowa.

O co chodzi? 

Festiwalem chcemy upamiętnić naszego przyjaciela, Łukasza Nowickiego. Jako że Łukasz był fotografem i filmowcem, stworzyliśmy Festiwal i konkurs filmowy.

Dla kogo?
Dla osób poniżej 20 roku życia.

Co trzeba zrobić, żeby wziąć udział?
Trzeba nagrać film (do 30 minut), którego myślą przewodnią będzie hasło „Oczami młodości” i przysłać go do nas.

Co można wygrać?
Główna nagroda dla najlepszego filmu to 1000 euro!

Więcej informacji na korfilmfest.com

 

Zamigana „Mantra”

To była szybka akcja: pomysł – przyjazd na weekend – nauka znaków – nagrywanie – montowanie. Efekt zobaczcie sami!

Wielkie gratulacje i wyrazy wdzięczności dla Juchy, inicjatorki akcji oraz autorki zdjęć i montażu.

Z Szefem w teatrze

Choć od 9 lat nie ma z nami Szefa, byliśmy razem w miniony weekend w Teatrze 6. Piętro na spektaklu „Edukując Ritę”. Historia o nauczycielu i uczennicy (a może nauczycielce i uczniu?), o szukaniu własnej drogi, pracy nad sobą, wartości wykształcenia, roli literatury… Dzięki, Szefie!
Wychodząc, spotkaliśmy p. Krystynę Jandę, która zgodziła się zrobić sobie z nami zdjęcie. Po naszych minach widać, że cenimy sobie ten moment!
 

Art in Korczakowo

Here you can find some videos and songs we made during last few years. Enjoy!

Music [click to find more]

A concert we gave in a nearest village

Movies [click to find more]

There is much more! Come to Korczakowo and join us!

Here you can find some videos and songs we made during last few years. Enjoy!

Music [click to find more]

A concert we gave in a nearest village

Movies [click to find more]

There is much more! Come to Korczakowo and join us!

Wielkanoc 2023

Kochani,

niech ten świąteczny czas przyniesie Wam spokój, nadzieję i pogodę ducha, by wciąż wierzyć, że „ludzi dobrej woli jest więcej”, chociaż „dziwny jest ten świat”…

Korczakowcy

Nowe władze Koła Przyjaciół Korczakowa

Drodzy Członkowie KPK,

podczas Walnego Zebrania Członków naszego Stowarzyszenia (17.06.2024) odbyły się wybory nowych władz KPK, bo dotychczasowym upłynęła trzyletnia kadencja.

Aktualny skład władz:

Zarząd

  • Prezes – Michał Kozień
  • Wiceprezes – Karolina Onyszkiewicz
  • Członek Zarządu  – Oliwia Kolasińska
  • Członek Zarządu – Beata Nowicka
  • Członek Zarządu – skarbnik – Bartosz Lutycz

Komisja Rewizyjna

  • Tomasz Stępski
  • Maciej Konieczny
  • Tomasz Krak
 

Odszedł dh Jacek Kaczmarek

Kolejna smutna wiadomość. Odszedł dh Jacek Kaczmarek. Jego humor i uśmiech pozostaną w naszej pamięci.
 
Pogrzeb odbędzie się 3 stycznia 2023 o godzinie 10.00 na cmentarzu komunalnym (starym) w Zielonej Górze przy ul. Wrocławskiej.
 
Do zobaczenia przy innym ogniu w inną noc, Druhu!
 

Pomagają nam