Turnus średni 08.07.2026

Wczoraj pobudkę w stylu country prowadził druh Lucek. Na śniadanie każda z nas zjadła kanapkę razem z naszą druhną Polą. Śniadanie było dobre. Po sprzątaniu namiotów przed kontrolą czystości (dostałyśmy 8/10) poszliśmy na Galę Rekordów. Każda z nas wybrała swoją konkurencję. Tola z naszego zastępu pobiła rekord w robieniu „krzesełka”. Dała radę przez 15 minut! Ania z ósemki robiła „deskę” przez 1 godzinę, a potem jeszcze wykonała 1111 przysiadów! Fajnie się bawiłyśmy! W czasie wolnym niestety nie otwarto punktów gazowych, ponieważ niektórzy z obozowiczów wciąż nie oddali kubków. Następnie 4 z nas poszły na kajaki, 1 na kąpielisko, 2 zostały w namiocie. Szybko niestety był obiad, więc czas wolny się skończył. Zjedliśmy makaron z truskawkami. Połowie obiad smakował, połowie nie.
Na ciszy poobiedniej odpoczywałyśmy czyli leżałyśmy i gadałyśmy. Na podwieczorek każdy dostał jogurt: jagodowy, truskawkowy, brzoskwiniowy albo waniliowy. Następnie mieliśmy warsztaty „robaczkowe”. Prowadziła je druhna Hania, która dostała przedwczoraj nowego pająka do swojej kolekcji. Były bardzo ładne. Opowiadała nam o robakach, opisywała ich gatunki, a następnie mieliśmy warsztaty z robienia domków dla robaków. Później poszłyśmy na kolejne zajęcia – przygodowe. Graliśmy w dziwne flagi – musieliśmy zebrać wszystkie flagi czyli patki z taśmami. Na czasie wolnym znowu odpoczywałyśmy i nagle była kolacja. Jadłyśmy chleb z szynką, serem i warzywami. Wieczorem mieliśmy ognisko, gdzie śpiewaliśmy piosenki, a druh Włodek i druhna Gabi grali na gitarach. Po kręgu z iskierką i ślubowaniem oglądaliśmy spektakl przygotowany przez koleżanki i kolegów z obozu. Nazywał się „Prawa dziecka”. Opowiadał o Korczaku i jego roli w powstaniu praw chroniących dzieci. Na koniec tego dnia mieliśmy warty pod pomnikiem Starego Doktora. Później poszliśmy klasycznie z opiekunami umyć zęby, przebrać się w piżamę i spać.
Zastęp 9.

Pomagają nam