Dziś rano zaraz po śniadaniu wybraliśmy się dom Świniar. Czekała tam na nas Gala Rekordów. Było wiele stacji z konkurencjami. Ja osobiście wygrałem konkurencję wiązania supłów. Po obiedzie zabraliśmy się za Fafiki, podczas gdy druga grupa miała zajęcia psychologiczne z pierwszej pomocy emocjonalnej. Wieczorem po ognisku nasz zastęp miał wartę nocną. Koledzy na pierwszej zmianie musieli pilnować obozu przed obcymi i agresywnymi osobami, którzy weszły na teren Korczakowa.
Zastęp 3.