Turnus starszy – 13.07.2026

Dzisiaj działo się wiele ekstraordynaryjnych rzeczy. Dzień zaczął się od porannej zaprawy, po której mieliśmy dużo czasu wolnego, wiec mogliśmy odpocząć przed zabawami integracyjnymi. Zabawy trwały mniej więcej 2 godziny. Tańczyliśmy na nich „belgijkę” i bawiliśmy się w „ławeczkę” i „gwizdek”. Po zajęciach zaczęła się budowa totemów. Każdy zastęp przygotował swój, wiec było łącznie 13 totemów. Pierwszy z nich przedstawiał wagę. Drugi – człowieka na drążku. Zastęp trzeci zbudował jednorękiego bandytę. Włożył w to dużo pracy i zdobył pierwsze miejsce! My zbudowaliśmy salę sądową. Zastęp piąty miał zegar, który ukazał się po spaleniu zasłaniających go kartek. Szósty totem przedstawiał człowieka z butlą zamiast głowy, któremu zabrakło tylko kapelusza. Zastęp siódmy wykonał płot z drogowskazem. Dziewczyny z zastępu ósmego zrobiły samolot. Zastęp dziewiąty zbudował Koło Fortuny, a dziesiąty był odpowiedzialny za stworzenia wiatraka. Jedenasty totem przedstawiał palmę. Zastęp dwunasty pięknie przyozdobił drzewo z zegarami, a ostatnia ekipa wykonała jezioro. Wszyscy się starali i wszystkim wyszło super! Czapki z głów! Budowanie totemów to korczakowska tradycja, która jest pierwszym świetnym przełamywaczem lodów. Gdy ludzie wspólnie muszą o cos walczyć, często zbliżają się do siebie i dużo o sobie dowiadują. W naszym przypadku, ponieważ już się znamy, wzajemne relacje się jakoś nie zmieniły, ale na pewno się do siebie zbliżyliśmy. Na koniec dnia poznaliśmy wszystkie warsztaty, żebyśmy mogli wybrać, na które pójdziemy. Po zapoznaniu się ze wszystkimi propozycjami zakończyliśmy ognisko. Mamy szczerą nadzieje, że opatrzność będzie nad nami czuwać i nikt na zajęciach żeglarskich się nie utopi.
Zastęp 4.


 

Pomagają nam