Dzisiejszy dzień zaczęliśmy w sposób fantastyczny, ponieważ przez wczorajszą długą imprezę wieczorną zaprawa poranna była odwołana, dzięki czemu mogliśmy dłużej pospać. Zjedliśmy wspaniałe śniadanie przygotowane przez naszych znakomitych kucharzy. Potem część osób poszła na warsztaty ceramiczne (w których nasz zastęp nie brał udziału), reszta wyruszyła na spacer – z rana jak śmietana – do wielokrotnie odwiedzanych przez Korczakowców Świniar. Na miejscu mieliśmy wiele możliwości odpoczynku: można było grać w ping – ponga, siatkówkę, zbierać kwiaty do bukietów, huśtać się czy po prostu relaksować
się na ławeczce. Po powrocie do Korczakowo zorganizowano dla chętnych warsztaty kulinarne. Zjedliśmy obiad, a po ciszy poobiedniej odbył się quiz, na którym druhowie zachowywali się bardzo egzaltowanie, lecz wszystkim poprawiło to humor. Jakiś czas później trwały dalsze warsztaty kulinarne, na których przyrządzono przepyszne desery, które zostały podane do kolacji. Po kolacji mieliśmy chwilę odpoczynku i część z nas poszła się zdrzemnąć by być wyspanym na wartę nocną. Potem ogłoszono zbiórki w podobozach i wszyscy przeszliśmy do kręgu. Warto jeszcze wspomnieć, że w czasie wolnym było naprawiane boisko do siatkówki. Przy ognisku jak zawsze panowała miła atmosfera. Graliśmy i śpiewaliśmy piosenki. Po śpiewaniu odbył się apel wieczorny. Następnie udaliśmy się do namiotów, jednak niektórzy poszli jeszcze na wieczorny koncert organizowany w
Korzonku. Po jakimś czasie ogłoszono ciszę nocną i cały obóz poszedł spać. Część naszego zastępu udała się na wartę nocną.
Zastęp 7.
Ps. Kadro, kochamy Was!