Szkoda, że nie udało się tego momentu uchwycić na zdjęciu. Piękne, damskie zadbane dłonie z pomalowanymi paznokciami… trzymające piłę i wkrętarkę. Jeden z pomostów wymagał remontu i dziewczyny zgłosiły swoją gotowość. Zostały przeszkolone i wzięły się do roboty. Czy obyło się bez problemów, a efekt jest pomostowym wzorcem z Sevres? Nie, ale przecież nie o to chodzi. Chciały nauczyć się czegoś nowego i się nauczyły. Mają doświadczenie, którego nie zdobędą w szkole.
Zdjęcie zrobimy następnym razem. Roboty nie zabraknie. A Korczakowo ma wyremontowany pomost.