Księga Gości
1. prośba
[
23/08/2010 15:35 - Młody]
Szefie, grzecznie proszę o ujawnienie terminu rozpoczęcia Korczakowa 2011, gdyż nie wiem, do której daty mam odliczać. Z poważaniem, Młody
2. A mak się kołysze
[
13/08/2010 02:04 - i-w-o]
Ja pamiętam dh Żmijkę. Z kolei gwiazdy są, dzisiaj był ich deszcz. Spadających.
3. wirtualny obóz
Chciałabym bardzo podziękować twórcy wirtualnego Korczakowa - naprawdę cudnie móc się znaleźć w Korczakowie choćby na parę sekund. Wspaniały pomysł.
Pozdrawiam wszystkich, którzy jeszcze pamiętają starą nieznośną Żmijkę ;-)
4. lekko zagubiona
Internetu mi nie brakuje, chwilowo go nie mam i jedynym przykrym elementem tego stanu jest to, że dopiero teraz piszę. Siedzę u koleżanki, na krańcach Krakowa i zdziwił mnie jej, pełen radości okrzyk: "Jej, ile tu gwiazd!" Gwiazd? Ja ledwo parę marnych kropek widzę, jakieś świetliki, które przykleiły się do tego granatowego w górze, bo Gwiazdy są tylko w Korczakowie.
Zupełnie nie mogę się odnaleźć w tym hałasie i szarości miast. Gubię się w tych ulicach, kolejkach, budynkach, w tym tłumie i pospiechu. Mam wrażenie jakbym wegetowała. Wstaje (nie)rano, coś zjem i słucham zachłannie Mantry. Kayber, muszę i tu, jak Młody, powtórzyć moje podziękowania, ich "nigdy dość i nigdy tak, jak chciałby tego ów" co je składa. ;] Coś wspaniałego!
Bardzo tęsknię za Naszym Domem, a co za tym idzie za Wami. Mogłabym teraz składać podziękowania każdemu z osobna, ale nie każdy to zagląda i nie ma chyba sensu. Podejrzewam, że wiecie co bym napisała.
może tyle: za to, że jesteście i za to, że razem budujemy to co tak kochamy.
Do zobaczenia wkrótce! I "niech noc dobre nam sny przyniesie znów".
5. E=mc^2
[
06/08/2010 22:59 - Młody]
Czas jest względny. Nie trzeba być Einsteinem, żeby do tego dojść. Pół godziny w kolejce do okienka na poczcie, kwadrans reklam w trakcie ulubionego filmu w telewizji, 14 godzin w pociągu - przykłady można by mnożyć w ilościach hurtowych. One się dłużą. Nijak się jednak mają do tego, co teraz zaprząta mi głowę. Prawie sześć tygodni w Lesie, tysiące chwil. Te sześć tygodni zleciało jak z bicza strzelił, przecież ledwo co przyjechałem! Za to chwile nie przeminą. Te w Kręgu (Grzesiu - wytrwaliśmy na mruczankach!), przy ognisku (dwuosobowe granie na gitarze, ach!), w Korzonku (zarówno po jednej jak i drugiej stronie), w Amfikorze, Rumowisku, domkach, namiotach, przyczepach, na jeziorze, w jeziorze, między drzewami, na drzewach... Nie muszę pisać więcej, wiecie, o co chodzi. Dziękuję Wam wszystkim, że byliśmy Tam razem i współtworzyliśmy Nasz Dom. Życzę Wam i sobie, żeby znów zakrzywiła się czasoprzestrzeń, byśmy jak najprędzej stanęli razem w Kręgu. "Przy innym ogniu, w inną noc do zobaczenia znów."
P.S. Specjalne podziękowania dla Kaybra za "Mantrę wieczorną" (moi rodzice nie dziękują, bo już jej mają dość, leci na okrągło)
6. Tęsknie
Minął już tydzień od mojego wyjazdu i strasznie tęsknie!!!
7. :(
[
03/08/2010 19:22 - micia]
Dziękuję Wam Kochani za ten wspaniały czas. Za 1 turnus, za drugi, i oczywiście za te kilka dni spokoju, wytchnienia, refleksji i rozmów kwaterkowiczom. Zwłaszcza ostatniej czwórce:) Dziękuje Wam, ogromnie za Wami WSZYSTKIMI tęsknie. przy innym ogniu w inna noc..ps.strasznie tu dziwnie w domu. strasznie zle:(
8. spacer po korczakowie
To wspaniale móc znowu być w Korczakowie, zwłaszcza po latach...
9. Iskierka
[
31/07/2010 22:10 - Szef]
Dzięki wszystkim za iskierki. Bardzo tu smutno bez Was. Siedzimy przy kwaterkowym ognisku i wspominamy Was wszystkich
10. Witam
Witam wszystkich druhów bardzo za wami tęsknie!!!
11. 22 lipca
To dzisiaj, 131 albo 132 lata temu urodził się ten bez którego nic by nie było. Nie było by Nas i miejsca tak tajemniczego i wyjątkowego. Tak trudno mi zrozumieć, nazwać, wytłumaczyć tą siłę, która mnie ciągnie w Naszą stronę. To musi być magia. Bo jak inaczej wytłumaczyć fakt, ze od poniedziałku słucham wciąż tylko jednej piosenki ('Mantry wieczornej' oczywiście), co chwilę zastanawiam się co robiłam o tej porze tydzień temu, Tam. Kiedy patrze na zdjęcia z młodszego turnusu, tak bardzo Wam zazdroszczę, że jeszcze jesteście w Lesie. Tu gdzie sięga już cywilizacja wciąż szukam śladów Korczakowa. Wczoraj znalazłam zeszyt mojej siostry, pełen dobrych słów, od tych którzy teraz uważani są już za 'kor-wygów'. Niezapominajki, bo chyba tak wyglądały za czasów jeszcze nie tak Starego Doktora. Bardzo chciałabym rozdać Wam moje ‘Niezapominajki’. (W tym miejscu powinnam jeszcze raz podziękować Menelkowi. :*) To dobry sposób by uświadomić sobie za co cenie każdego z Nas. Niestety w tym roku nie znalazłam nawet wystarczającej ilości czasu by wpisać się do Księgi. Bardzo mi z tego powodu wstyd i przepraszam, że nie podziękowałam Wam za wspólne dni. A mam Wam tyle do powiedzenia, że rozpisałabym się na 3 strony co najmniej. Dlatego mam nadzieje, że wystarczy Wam skromne dziękuje. Szczególnie dziękuje: Szefowi, za to że wciąż pozwala nam przyjeżdżać do Korczakowa i umożliwia nam przeżywanie tak niesamowitych chwil. Dziękuje Justusowi, Ani, Precelkowi, Adze i Dominikowi, za to że wytrzymały ze mną, choć wiem, ze nie było łatwo, dzięki za wszystkie te momenty, które były śmieszne tylko dla Nas... wiecie o co chodzi :-) Dziękuje Menelkowi za energie, która roztaczała, Avie za poranne, pobudkowo – zaprawowe okrzyki, Młodemu za muzykę, Osiecką , i za milion innych spraw. Grzesiowi, Piotrusiowi, Przemusiusiowi, Kujawowi, Mici , Sebie, Oskarowi, Koncurowi jednemu i drugiemu, Chani i Maciusiowi i wszystkim o których zapomniałam. Dziękuje że byliście. Na koniec, choć w ostatnich dniach zrozumiałam, że chyba najbardziej dziękuje Kajbrom. Bo nie wiem jak wcześniej wracałam do ‘normalności’, ta piosenka oddaje wszystko co tworzy Korczakowską magię. Dziękuje Wam kochani!!! <3 Przy innym ogniu w inną noc.....
12. tęskno...
I znów marzy mi się las... Po powrocie do cywilizacji i codzienności wciąż brakuje widoku Grzybna o wschodzie, zachodzie czy blasku księżyca, cudownych ludzi, wspaniałej atmosfery, ognia, kręgu... Brakuje Korczakowa - miejsca nietuzinkowego, wyjątkowego, wręcz magicznego. Miejsca, które żyje własnym życiem, tak jakby ktoś oderwał kawałek Ziemi i pozwolił mu żyć samemu, z własnymi przekonaniami, poglądami, wartościami. Tęskno...
Taka mała potrzeba wyrzucenia tego z siebie :)
Przy innym ogniu w inną noc do zobaczenia znów.
13. Chamstwo :( Ja też chcę!
[
18/07/2010 12:28 - Daria]
Ania! Ty, ty, ty... Gazelo jedna! :( Jak mogłaś tak sobie pojechać do Korczakowa i się z wszystkimi pożegnać! Ja się z nikim pożegnać nie zdążyłam. Ale się z wami w następnym roku pożegnam, jeszcze zobaczycie! : ) Aż jedenaście miesięcy... ;_;
14. tęskno znów
[
16/07/2010 01:15 - Gusia]
Znów to powietrze wypełniło płuca, widok w porcie uradował serce, a znajome twarze i uśmiechy przyniosły jakąś ulgę...Cudownie było przeżywać znów tyle pięknych chwil na raz! Dziękuję za nie wszystkim Korczakowcom. To był jeden z najpiękniejszych wakacyjnych weekendów... Jednak czuję niedosyt i pewnie przed końcem lipca jeszcze się zjawię ;) Teraz przekazuję iskierkę---> ściskam Was leśne stworki i tęsknię strasznie. Gusia :)
15. Ja chcę z powrotem!
[
11/07/2010 14:11 - Daria]
W tym roku byłam pierwszy raz w Korczakowie. Przez pierwsze dwa dni mi się nie podobało i chciałam wracać do domu. Teraz tego nie rozumiem. Musiało mi coś na pusty łep paść. Teraz siedzę w domu i strasznie mi źle. Ja chcę do Korczakowa! Za rok przyjadę znów, tym razem na trzy tygodnie (w tym roku nie mogłam na 3, z powodów osobistych. A bó.) Pozdrowienia :)
16. GRATULACJE
Drogi Szefie,
Przesylam serdeczne gratulacje i zyczenia z okazji otrzymania Orderu. Najmilsze wspomnienia dziecinstwa wiaza sie z obozem Korczakowcow w Pieninach.
agnieszka
17. Być znów w Korczakowie
Być znów w Korczakowie (o ile Szef by mnie przyjął ;)), jedno z corocznych czerwcowo-lipcowo-sierpniowych moich marzeń, niestety, praca, studia i parę innych spraw nie pozwalają mi odetchnąć powietrzem z Korczakowskiego lasu. Nie pozostaje mi teraz nic innego jak śledzić wszystkie Wasze poczynania na łamach "Małego Przeglądu", oraz życzyć powodzenia na Korowisku, FPN i innych wspaniałych Kor-imprezach...
Aha, co jak co, ale cykl, "Okiem Szefa" to według mnie trafiony pomysł :)
Pozdrawiam
Paweł P jak Pierożek ;)
18. ;)
W końcu ! ;)
Czekałem cały rok, szybko zleciało - za 6 dni się zacznie :D
19. powtórzone prawo
[
17/06/2010 12:16 - Młody]
"Uwaga!
Informujemy, że w przypadku II tury wyborów prezydenckich odbędzie się wyprawa do Ośna osób zainteresowanych oddaniem głosu.
Przypominamy, że aby brać udział w wyborach poza miejscem zameldowania potrzebne jest specjalne zaświadczenie, które można bez problemu i od ręki pobrać w Urzędzie Miasta lub Gminy."
nie zmyślam, to informacja z naszej strony głównej :)
20. 40 lat minęło ..
ehh chętnie bym wróciła do Korczakowa ... Byłam najmłodszą obozowiczką ;D cóż. nie mam z kim jechać więc pewnie udam się tam za rok :)
21. 40 lat minęło
[
03/06/2010 12:01 - Młody]
z chęcią odpowiem: nigdy nie jest za późno, żeby do Korczakowa wrócić, i nigdy za wcześnie, żeby przyjechać po raz pierwszy. :)
22. Już czas:D
Ludziska, czy wy wiecie że został nam juz niecały miesiąc do naszego lasu:D Znowu zobaczymy las, usiadziemy w korzonku słuchając małej nocnej muzyki, staniemy w kregu by jeszcze raz przekazać sobie iskierke:) Pakujcie się i szykujcie na nocne Polaków rozmowy:)
23. 40 lat minęło ..
O matko! W Korczakowie byłam jak miałam zaledwie 7 lat chętnie bym tam wróciła ale nie wiem czy nie jest za późno.. Wczoraj wspominałam w przyjacielem stare czasy i przypomniał mi się obóz ..:) Hah .. to było coś ..
24. tik - tak cd.
aaahhh dh Młody, przypomniałeś mi kawa, pomost i jakieś dobre ciacho ;] został nam jeszcze miesiąci to nie cały! ;D więc tylko się radować i sieszyć sie tym, że jescze troszche i będziemy juz prowadzić nasze czynne rozmowy na pomoście ;D
A przygotowania do obozu już trawają od dawna ;) tik-tak-tik-tak....
25. tik-tak
[
27/05/2010 21:04 - Młody]
chciałbym pozdrowić druha Grzegorza! przed chwilą oglądałem zachód słońca; trzymałem w ręku kubek z pachnącą kawunią, śpiewały ptaki, tak zielono dookoła. Prawie jak na pomoście w Porcie. Tyle tylko, że to nie Port, nie drzewa tego Lasu, Jeziora brak. Jeszcze, bo przypominam: odliczanie trwa!
P.S. zaczęliście przygotowania do obozu? mam już gotową listę rzeczy do spakowania :)
26. Miesiąc
31 dni!! 31 dni i już będę w moim kochanym lesie i będę oddychać jego atmosferą. Niech ten czas szybciej minie!.
27. .
U mnie wreszcie jakieś słońce sie za oknem pokazało! Ale i tak już nie mogę się doczekać naszego korczakowskiego słońca, które na szczęście zbliża się wielkimi krokami ;))
28. tik-tak
[
21/05/2010 21:21 - Młody]
zgłaszam sprzeciw! nowa strona bojkotuje moje wpisy! (bardzo ładna strona, swoją drogą :) ) co tam u Was, kochani? w moich rozmowach coraz częściej pada słowo Korczakowo, to znak!
29. ...
Wow! Co za szok! Ale zielono, tak korczakowsko :)
30. :)
[
11/05/2010 20:53 - micia]
super nowy design:) podoba mi sie:)
i nie moge sie doczekac Naszego Lasu! pozdrawiam:*
31. :)
[
11/05/2010 00:36 - gusia]
o! nowy design stronki. Podoba mi się:)
32. Korczakowo
[
08/05/2010 10:58 - Kasia]
Czesc jestem Kasia.w tamtym roku też tu byłam i było super .Zachęcam
33. Tak jak sięgam pamięcią
[
04/05/2010 16:42 - i wo]
Pierwszy dzień matur już za mną i moim rocznikiem... Mam nadzieję, że i w tym roku będzie mi dane zobaczyć się z większością z Was i uścisnąć dłoń. Nawet po latach wspomnienie wieczornego ogniska i pieśni "to noc, przyszła noc - pora czuwania" niesie ze sobą smak czegoś - powiem banalnie - magicznego, niesamowitego. Przywołuje przed oczy same piękne wspomnienia. Może to sentyment, może to coś więcej... Do zobaczenia w lipcu, oby!
34. tik-tak
[
30/04/2010 09:21 - Młody]
matura? już mam z głowy. sesja? nie myślę o niej. bo niby kiedy mam o niej myśleć? większość jednostek czasomyślenia przeznaczam na wyobrażanie sobie Lasu, Jeziorka, Amfikoru, Rumowiska, a nawet (sic!) mojego domku. gdzie w tym wszystkim znaleźć czas na zajmowanie się sesją? pozdrawiam Was gorąco
35. :)
wiesz Grześ, koniec semestru. Wszyscy się uczą. Matury, sesje... nie ma lekko. :D
Jeszcze 2 m-ce, Damy rade. :)
36. 68 dni...
68 dni = czyli inaczej 9 tygodni i 5 dni ;D
A tak apropo cisza tutaj jak makiem zasiał... ludzie gdzie wy jestście...??
37. ...
68 dni do Koraczkowa! :D
38. ;D
2189 godzin, 22 minuty i 15 sekund do Korczakowa :P
39. Pozostało...
Pozostało 90 dni do Korczakowa :D
40. Hohoho!
Pozdrawiamy cieplutko! Tęsknimy! JAGA, Kris, Iffo, Agata.
41. Urodzinowe życzenia
Szefie, z okazji urodzin wszystkiego dobrego, zdrowia przede wszystkim, a reszta się sama ułoży !!!
42. Wielkie dzięki!
Dziękuję za ciepłe słowa i pozdrowienia w imieniu Kor - wygów i Swoim. Łączę wiele serdeczności - chętnie wrócę do wspomnień. Proszę o kontakt.
43. podziwialam pana juz w szkole przy ul.Bema, mam 60 lat
[
28/02/2010 09:45 - avisa]
...serdecznie pozdrawiam,wszystkich korczakowcow, a szczegolnie prof. Jerzego Zgodzinskiego, gdyby moi bliscy znalezli sie pod pana skrzydlami, zyli by jeszcze dzisiaj...goroco pozdrawiam
44.
Chyba każdy z nas nie może się doczekać ;]
45. :)
[
20/02/2010 22:23 - Ava.]
Na starszy obóz mogą jechać ci co ukończyli 6 klasę (również tegoroczni szóstoklasiści), czyli otrzymali zaszczytna promocje do gimnazjum. :)
Już nie mogę się doczekać!!! :)
46. wątpliwostka
[
20/02/2010 18:56 - Młody]
a ja? też bym chciał wiedzieć! nigdy nie byłem na młodszym... :)
47. Odp: "Ajjć ...."
[
20/02/2010 18:18 - Admin]
Do starszego turnusu ;]
48. Ajjć ....
Znowu mam głupie pytanie :) Do jakiego ja przdziału należe starszego czy młodszego ? Mam jak coś 14 lat :)
49. tempus fugit!
[
17/02/2010 21:21 - Młody]
nie mam pojęcia, ile teraz zostało godzin do obozu,cieszy mnie tylko, że mniej i coraz mniej :)
50. Odp.: "Nic dodać nic ująć"
No Biesiada widzisz to poświęcenie, więc daj przykład i licz :D
51. Nic dodać nic ująć
"Agniecha23:56:38
141 dni- 3360 godzin do korczakowa"
52. Terminy.
[
07/02/2010 13:47 - Avada]
Myszko, masz na głównej stronie na środku jak byk terminy obu turnusów. :D Pozdrawiam.
53. Kiedy?
Kto wie jaka jest data obozu w tym roku ?
54. :)
[
06/02/2010 16:15 - Avada]
Szefie! Gratulacje! Osobiście uścisnę dłoń przy najbliższej okazji! Jesteśmy dumni!
Pozdrawiam gorąco i oby do szybkiego zobaczenia!
55. :)
Za oknem ciągle zimno i śnieg. Choróbsko mnie znowu bierze, ferie się skończyły i jakoś tak nie fajnie. Aż tu przychodzi myśl, żeby wejść na naszą stronkę. I co? Od razu zrobiło się tak jakoś hmm... Bardziej zielono x) Szczególnie jak zobaczyłam termin obozu. :) Ściskam Was wrzyst wszystkich kich mocno :****
56. Jupi!
[
05/02/2010 15:07 - Ava.]
Jak widzę terminy obozów to wiem, że już bliżej niż dalej! Takie oczekiwanie pełne napięcia i świadomości: czas zacząć działać! I znów lipcowy zawrót głowy!
Ej. Piszcie trochę, bo bida w księdze aż piszczy!
Buziaki!
57. dorastanie
[
26/01/2010 19:23 - Młody]
niczego Ci na razie, Sebastianie, tłumaczyć nie będę. Poczekamy, aż dorośniesz :) P.S. Teraz Grzybno już na pewno jest skute lodem
58. :)
Spoko Młody, mnie też to mówili. Ustną z polaka na maturze miałam z Korczaka jako pisarza, na pedagogice, już na studiach, wręcz biłam się, żeby mieć temat o Korczaku i jeszcze na czymś też. Luz, to u nas normalne. Takie Zboczenie prawie zawodowe. :D
59. ?
Młody może bardziej rozwiniesz swoją teorię na temat "Skrzywienia Korczaka"...? :P
60. hu hu ha!
[
21/01/2010 17:54 - Młody]
mrrróz jak pierun! czasem aż myśli zamarzają! nie było mnie tu jakiś czas ( walka z komputerowym wrogiem), ale wróciłem (wygrana!). dowiedziałem się parę dni temu, że mam skrzywienie na punkcie Korczaka. Ciekawe, prawda? :) pozdrawiam Was gorąco
61. Nowy rok:)
Życze wam bardzo korczakowskiego roku;*
62. :)
Święta, święta i po świętach... Tyle czekania i przygotowań, a minęło tak szybko, że ledwo co zdążyłam poczuć świąteczną atmosferę. Ale jeszcze wciąż mam masę energii po świątecznym spotkaniu z Wami :) Pozdrawiam z zachmurzonego i ponurego Świebodzina! ;))
63. I'm dreaming of a white Christmas
Kochani!! Po wspaniałej Kor-wigilii przyszedł czas na tę domowa, czy bardziej wyczekiwaną? chyba nie. Takiego ciepła i atmosfery jaką tworzycie nie da się powtórzyć za co Wam bardzo bardzo dziękuję! Szefie, koncert wspaniały! Nie będe się rozwodzić nad białym Korczakowem, bo musiałbym powtarzać już napisane achy i ochy. To miejsce nie ma sobie równych. Po prostu! Niestety mróz uniemożliwił mi podzielenie sie opłatkiem z każdym z Was, więc teraz chciałabym życzyć wszystkim tego co najcudowniejsze, najbardziej śniezne, najradośniejsze i najlepsze w te Święta i po Świętach. Aby nowy Rok 2010 nierozłącznie wiązał się ze szczęściem i radością - tą najzwyklejszą i codzienna. Dużo miłości i zdrówka. I 100% zycia w życiu! Niech każdy dziec będzie dobry i wart przeżycia! Oczywiście życzę nam wszystkimi abyśmy się spotkali jak najprędzej w znacznie większym gronie oraz a może przede wszystkim powinnam zyczyć wytrwałości w byciu Kor-rodzina. Trzymajcie sie ciepło i Wesołych Świąt! :*
64. .
Zycze Wam cieplych, wesolych oraz radosnych Swiat Bozego Narodzenia! :)
65. święta prawie
[
23/12/2009 17:01 - Młody]
Świąteczne przygotowania idą pełną parą, ale to nie tak ważne, bo najważniejsza tegoroczna wigilia odbyła się kilka dni temu. Dziękuję Wam, że potraficie być i bywacie wspaniali. Dziękuję Korczakowu, że jest piękne o każdej porze dnia, nocy i roku. Wesołych świąt, moi mili, do zobaczenia przy innym ogniu w inną noc (lub inny dzień)
66. i
[
23/12/2009 00:42 - i wo]
oprocz podziekowan za wspolne spotkanie wigilijne, skladam wszystkim zyczenia spokojnych, cieplych i pogodnych swiat bozego narodzenia.
67. :)
Dziękuje wszystkim za to, że tak cudownie spędziłąm z Wami te kilka chwil. Było w 100% magicznie i fantastycznie ;) Strasznie żałuje, ze nie mogłam być z Wami w Korczakowie, ale jak zobaczyłam na zdjęciu jak fantastycznie wygląda Nasz Las zimą, to nabrałam ochoty być tam przez cały rok. To miejsce tak wspaniałe, ze o każdej porze roku wyglada cudownie i zdumiewająco. Jeszcze raz dziękuje ;*
68. nie możliwe, a jednak...
hhhmmm z początku pomysł wyjazdu do Korczakowa był mało realny jak dla mnie, cały czas zastanowiało mnie i Szefa, czy wypali ten szalony i i jak, że dziwny pomysł wyjzdu do naszego lasu, ale jednak wszyscy sie zgraliśmy i pojechaliśmy chodź kilku osób brakowało, ale mieli również inne ważne powody. Odwiedziny w Kor-lesie zimą było fajne, miejsce to wyglądało naprawde ładnie, chyba jak zawsze, Amfikor wyglądał niby tak pusto bez tych zielonych liści, ale jadenak miał to coś w sobie, no i cały obóz gdzie była totalna cisza i śnieg przykrywający trawę i miejsca namiotów, a jezioro... cudnie cudnie można było by patrzeć i patrzeć gdyby nie ten minus piętnasto stopniowy mróz ;P a po Korczakowie powrót do Zielonej i dobre jedzonko i wspaniały koncert Szefa :) bylo jak zawsze wspaniale i mam nadzieje, że zawsze tak pozostanie :) Wesołych Świąt Kochani :) ;*
PS. Menel wybaczam pobudke o 5:30 ;P
69. bo odczułam taką potrzebę :)
Kochani!!!
Jako, że jesteśmy fantastyczną Kor-rodzinką powinniśmy dzielić się zarówno swoimi smutkami i radościami - tymi wielkimi i tymi całkiem maluczkimi. I oto poczułam nieodpartą chęć podzielenia się dziś z Wami wielką radością: spełniło się moje kolejne małe marzenie! Zobaczyłam Nasz Dom zimą! :) Wyglądał cudnie! Uśpiony, magiczny, MISTYCZNY! Nie spodziewałam się, że Korczakowo o tej porze roku może wyglądać tak pięknie! Obawiałam się, że będę musiała przyznać rację pewnemu Introwertykowi (jak zwykł o sobie mówić) - nie wymienię tu jego imienia, bo zapewne zostałby zlinczowany ;) - który przedstawił mniej więcej taki scenariusz: "Ooo, jak fajnie! Korczakowo! Takie samo jak w lecie tylko, że zimą i zizizimno! Ooo drzewo! Takie samo jak w lecie tylko, że zimą i zizizimno! To po co było jechać i marznąć?!". Ale NIE BYŁO TAK! Widok był śliczny - zupełnie inne oblicze Naszego Miejsca Na Ziemi!
I płatki śniegu, które towarzyszyły nam podczas składania sobie życzeń... Bajka! To jest taki pakiet emocji, że ciężko zwerbalizować je tu i teraz!
Dziękuję tym wszystkim, którzy byli ze mną w Korczakowie, tym, którzy dotarli dopiero Zielonej i tym, których zabrakło, ale cały czas towarzyszyli mi/nam myślami.
Dziękuję Szefowi za stworzenie prawdziwie świątecznej, radosnej, przyjaznej atmosfery! Za cudowny koncert - inny niż zwykle- jeszcze bardziej pozytywny, napawający optymizmem i wiarą w lepsze "jutro", przy którym wszyscy bawiliśmy się rewelacyjnie - momentami zasłuchani, poważni, pogrążeni w zadumie, by w chwilę potem szczery uśmiech rozpromieniał nasze twarze :) i te Szefowe wstawki o tym w jaki sposób "przetrwać" trudny w odbiorze utwór :) Szefie, nie było tak źle (nie przydało się ani liczenie instrumentów, ani podziwianie urody członków orkiestry ;) ) - przeciwnie, było bardzo dobrze! Może Szef zauważył jakie emocje wywołała ta muzyczna uczta (?) "świeczki" w oczach, "banan" na twarzy i to, że w niektórych momentach czuliśmy między sobą taką więź, że mocno trzymaliśmy się za ręce patrząc na siebie z jeszcze większą czułością i wdzięcznością, że jesteśmy tu i teraz...
Dziękuję moim Braciom (Dziarze i Młodemu), że przyjechali ze mną - mimo, że wszyscy znajomi pukali się w czoło, że jedziemy 450 kilometrów po to, żeby zobaczyć się z garstką osób i pobyć kilka godzin w lesie nad jeziorem w dwudziestostopniowym mrozie - że dzielnie znosili moje wygłupy na tych kilku metrach sześciennych samochodu marki Skoda ;p
Dziękuję za kolejne Nocne Polaków Rozmowy!!! :*
I przepraszam. Kolejno.
1) Przepraszam za wczesny przyjazd, który zaskutkował pobudką o 5:30 rano ;D
2) Przepraszam, że nie z wszystkimi podzieliłam się opłatkiem, nie złożyłam życzeń - to ten piekielny brak czasu :/ ale wiecie, że wszystkim Wam życzę tylko i wyłącznie szczęśliwych chwil i spełnienia marzeń (postaram się jeszcze przed Świętami uzupełnić braki - trzymajcie kciuki! :) )
3) Przepraszam, że mieliśmy dla siebie tak mało czasu na wspólne rozmowy i wygłupy (i że te kilka procent mnie było nieobecne - dzięki Aguś, że to zauważyłaś - to dla mnie ważne)
No i (w końcu), po tym rachunku sumienia i przelaniu swoich emocji na wirtualny "papier", PROSZĘ: nie zapominajcie o Korczakowie! Nie wspominajcie z nostalgią. Przeżywajmy wspólnie również pozostałe 11 miesięcy w roku. Pokażmy, że nam zależy - nie tylko na obozie i od święta. No przecież Korczakowo to nie tylko Obóz - to wychowanie, światopogląd, "lepsza" wrażliwość. Udowodnijmy, że Korczakowo zakorzenia się w nas na całe życie, a w zamian ofiaruje prawdziwe przyjaźnie - niejednokrotnie do grobowej deski! I to, że jesteśmy Rodziną - czasem jej nie lubimy, często irytuje, ale mimo wszystko się ją kocha (chociażby za to, że jest RODZINĄ)
Całuję Was wszystkich Bożonarodzeniowo :*
Wasz Menelek ;p
70. Już po...
[
21/12/2009 23:14 - Aga ]
I już po Kor-Wigilii. To, na co czekałam długi czas minęło. Pozostał niedosyt i chęć na więcej... i więcej... i więcej.
71. Święta;)
Choć byłam na wigilii krótko, zimowego Korczakowa nie zabaczyłam i nie podzieliłam się z wami opłatkiem, to i tak opłacało sie choć na te kilka godzin przyjechac i zobaczyć sie z wami:) dziękuję i życze wesołych świąt:)
72. tak
[
21/12/2009 17:38 - i wo]
dziekuje za wspolne wigilie, bylo sympatycznie. milo bylo zobaczyc kilka twarzy. pozdrawiam
73. Świąteczmy Krąg
[
20/12/2009 21:20 - goya]
Bardzo ale to bardzo chciałam podziękować wszystkim za kolejną wspaniałą, razem spędzoną Kor-wigilię.Za pierwsze odwiedzenie zimowego Korczakowa, wspólne łamanie się opłatkiem, śpiewanie kolęd, słuchanie tej "trudnej" muzyki, ale i każde zamienione słowo, odwzajemniony uśmiech, łza...Dziękuję...
74. Opłatek
[
19/12/2009 09:48 - Darek]
Opłatkiem się z Wami chcę dzisiaj podzielić
I Korczakowo śniegiem wybielić
Staniecie w KRĘGU spleciecie Swe dłonie
A serce me wtedy jak ogień płonie
Boli że z Wami nie mogę dziś być
Wciąż myślę o tym i chce mi się wyć
W ten wieczór chcę złożyć najszczersze życzenia
By się spełniły Wam wszystkie marzenia
75. Koncert
Wszystkich wracających z kor-wigilii 20.12 (jak i tych którzy np dopiero bedą na nią jechali, bo nie wiedzą że jest w sobotę, oraz wszystkich innych) zapraszam na koncert kolęd: niedziela 20.12. Wrocław, ul. Pawła Włodkowica 21, g 18, pub pod tym samym tytułem co adres, wstęp wolny. Zaproście ode mnie proszę wszystkich, o których pomyślicie, że warto! Pozdrowienia. Kajber