Hitachi Power Tools Polska Sp. z o.o.

Wirtualne Korczakowo





Cytat

"Nie ma dzieci, są ludzie" - J.Korczak

Sonda

Czy podoba Ci się nowa odsłona strony Korczakowo.org?
90% Tak
8% Nie
1% Nie mam zdania
   

Dzień czwarty - Mały Przegląd - 21.07.10

W środowy ranek jak zawsze obudziliśmy się o 8:00 i wyruszyliśmy na zaprawę poranną lub na kąpielisko. Po tym wszystkim był apel poranny, na którym dowiedzieliśmy się o wycieczce do Ośna Lubuskiego i o programie całego dnia.

O godzinie 9:00 poszliśmy na śniadanie, które bardzo szybko zjedliśmy i przeprawiliśmy się łódkami na drugi brzeg jeziora. Później pieszo szliśmy, aż do samego Ośna.




Gdy byliśmy w tym mieście zwiedziliśmy zabytki ,na przykład kościół św. Gertrudy i mury obronne z basztą. Kiedy obejrzeliśmy wszystko,mieliśmy czas na zakupy, lody, pizzę i co kto chciał. W wielkim upale wracaliśmy do obozu. Zanim zawołano nas na obiad, mogliśmy się wykąpać i zmyć z siebie kurz wycieczki.

Michał Koszela i Patryk Zapotoczny
Zastęp III


Gdy Po obiedzie wszystkie zastępy rozpoczęły przygotowania do Korowiska. Wszyscy byli zajęci , ale w połowie przygotowań było czynne na 30min.
kąpielisko, żebyśmy się ochłodzili i odpoczęli. Po kąpieli wszyscy wzięli się za dalszą pracę. Wieczorem zastępy były gotowe do Korowiska.

Dominik Milewski


Gdy Po obiedzie mogliśmy zacząć przygotowania do Korowiska. Wszyscy byli bardzo pochłonięci tworzeniem scenariusza na przedstawienie i samym pokazem. Przygotowywane były również stroje,muzyka i rekwizyty.
W połowie prac otworzono kąpielisko i można było chociaż na pół godziny odpocząć od stresu. Po kąpieli wszyscy zaczęli pracować dalej. Po pewnym czasie zastępy ukończyły przygotowania do Korowiska. Można było zaczynać. Wiele osób odczuwało tremę, ale ostatecznie wszystkim udało się wystąpić.

Nikodem Rudziński


Gdy Wczoraj w nocy,Jędrek i ja,Maurycy mieliśmy wartę nocną. Od 24:40 do 3:20.O 1:10 zrobiliśmy pierwszy obchód. Noc była tajemnicza. Jędrkowi wydawało się,że za każdym krzakiem czai się wróg. Następny obchód zaczęliśmy o 1:40.
Wszystko było w porządku, do kiedy Jędrek nie zauważył dużej przyczepy campingowej, której wcześniej nie było. Jędrek zaświecił latarką przez szybę i zobaczyliśmy w środku pana ,który spał. Wydawało nam się,że to podejrzane,więc później rozmyślaliśmy co zrobić.
Miałem wątpliwości , czy to powód , by obudzić druha,ale Jędrek mnie zapewnił,że warto powiadomić kogoś starszego. Obudziliśmy dh Piotra,który poszedł sprawdzić , o co chodzi. Okazało się, że to jednak starszy druh – Korwyga - który przyjechał do Szefa, ale że było późno , nie chciał go obudzić. Jednak ta przygoda nauczyła nas ,że warto mieć oczy otwarte i być czujnym, nawet jeśli się wydaje , że to drobnostka.

Jędrek Antoszewski
Maurycy Greczko


Gdy Wczoraj wieczorem rozpoczęły się przygotowania do Korowiska. Wszyscy miel ciekawe pomysły na teledyski. Gdy obozowicze przybyli na miejsce wszystko było przygotowane. Zastępy były najróżniej wystrojeni. Jedni byli śmiesznie umalowani, inni ciekawie przebrani. Druh Młody i druh Bronek ubrali się w garnitury, w których wyglądali bardzo komicznie. Ja osobiście nigdy jeszcze nie widziałem ich w takich strojach.
Pierwszy wystąpił zastęp 3 czyli ja i 5 moich kolegów .Występy oceniali obozowicze, nie mieliśmy więc szans na nagrodę, ponieważ ludzie w naszym wieku i młodsi słuchają innych gatunków muzyki niż my zaprezentowaliśmy. Wystąpiliśmy z utworem Elvisa Presleya. Kolejny zastęp – piąty-przedstawiał piosenkę „Crazy frog”.I tak dalej. Wszystkie zastępy wypadły świetnie. Pierwsze miejsce zajął zastęp drugi. Wieczór uważam za na prawdę znakomity !

Maurycy Greczko i Jędrek Antoszewski